Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 31 maja 2010 13:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 kwie 2009 00:00
Posty: 1846
Ja takze zauwazylem ze kobiety lubia dominowac w opiece nad dzieckiem i przejmowac tyle obowiazkow ile sie da a z drugiej kryrykowac i narzekac na starego ze sie dzieckiem nie zajmuje :(

_________________
tatuś młodociany ale zakochany XD


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 31 maja 2010 18:09 
Awatar użytkownika
MikelNX ja będę na mojego m "zwalać" co się da :wink: nawet jak będzie pieluche zmieniał 40 minut to wytrzymam :twisted: , bo masz rację to nam babom sie wydaje że wszystko robimy lepiej, ze niby mamy to w genach, ale nie ma niczego takiego w wychowywaniu dzieci, czego tatusiowie nie mogliby się nauczyć :) a poza tym jak baba zmęczona to i wiecznie niezadowolona :wink:
widzę to po moich koleżankach mamach, mężusia się odgania, że niby nieporadny, a potem nadają na nich, że nie mozna sie doprosić o pomoc....


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 cze 2010 07:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 kwie 2009 00:00
Posty: 1846
Jesli mama przebywa wiekszosc czasu z dzieckiem to wiadomo ze bardziej sie do niej ono przywiaze i ma wieksza wprawe we wszystkich czynnosciach, pomijajac uwarunkowania. Jak przy tacie dziecko placze to nie znaczy ze robi mu krzywde tylko po prostu musza miec czas na wypraktykowanie wzajemnych relacji i odbyc staz w obsludze dziecka :D

_________________
tatuś młodociany ale zakochany XD


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 cze 2010 10:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 maja 2004 00:00
Posty: 206
Lokalizacja: Dolny Śląsk
madhag pisze:
Byl tam, gdzie powinien byc.
- Tak.

duffy pisze:
nie ma niczego takiego w wychowywaniu dzieci, czego tatusiowie nie mogliby się nauczyć (...) mężusia się odgania, że niby nieporadny, a potem nadają na nich, że nie mozna sie doprosić o pomoc....
- Tak.

Idealnie byłoby, gdyby alternatywę logiczną zastąpić sumą, zachowując równowagę lub w proporcji akceptowalnej dla wszystkich członków rodziny. "Tata heroiczny" i "tata na co dzień", "tata przez duże te" i "tata z pieluchą" - zarazem i we właściwej proporcji.

Zna ktoś sprawdzony przepis na uwarzenie takiego? :-k

_________________
Vred & Synowie


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 cze 2010 07:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 kwie 2009 00:00
Posty: 1846
duffy pisze:
MikelNX mężusia się odgania, że niby nieporadny, a potem nadają na nich, że nie mozna sie doprosić o pomoc....

Moja ż jest inna i mnie dopuszcza. Nie jestem caly czas w domu wiec nawet chetnie odpocznie albo zrobi cos innego. Tylko jak mala mi placze to widac ze nie jest zadowolona...

_________________
tatuś młodociany ale zakochany XD


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 cze 2010 21:11 
Awatar użytkownika
MikelNX pisze:
Tylko jak mala mi placze to widac ze nie jest zadowolona...

jak dziecko płacze ci na rękach to inaczej to odbierasz, niż jak płacze a trzyma je ktoś inny, to działa we wszystkie strony....


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group