Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 154 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 paź 2007 09:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2004 00:00
Posty: 187
Lokalizacja: Warszawa
Katarzynka81
wydaje mi się, że choć trochę wiem co czujesz...
my jesteśmy 5 lat po ślubie, jednak już około 3 lata temu zaczęliśmy poważnie niepokoić się brakiem dziecka w naszej młodej rodzinie i zaczęliśmy myśleć o adopcji. Leczenie bardzo dużo mnie kosztowało. I nie pisze o pieniądzach ale o moim zdrowiu psychicznym... Poddałam się. Poszliśmy do KOAO w czwartą rocznicę ślubu, mimo, że wymagają tam pięcio-letniego stażu. Byłam zdziwiona jednak, że w naszej grupie średnia wieku tak na oko to około 35 lat. Rok spotkań w ośrodku i przemyśleń bardzo dużo nam dał. Niestety okazało się, że silniejsza we mnie jest potrzeba ciąży, urodzenia dziecka, noszenia go pod sercem, przyglądania się podobieństwu genetycznemu naszego dziecka do nas... Podjęliśmy decyzję o dalszym leczeniu, ale nie za wszelką cenę, daliśmy sobie kilka miesięcy zawieszając proces adopcyjny, bo tak będzie lepiej. Nie chcemy nikogo zranić a jednocześnie musimy być w 100% gotowi na adopcję. Nie wiem co będzie za te kilka miesięcy ale wiem, że pójść do oa zawsze można, przejść warsztaty, one między innymi po to są, żeby ROZPOZNAĆ w sobie prawdziwe powołanie. Jesteśmy napewno bogatsi o wiele doświadczeń. Dopiero w ośrodku oczy nam się otworzyły jak naprawdę wyglądać może adopcja, jakie są radości i smutki z nią związane. Teraz wiem, że dobrze, że mamy jeszcze trochę czasu. Nawet jeśli nie uda nam się zajść w ciążę, potrzeba nam jeszcze CZASU na dojrzewanie do adopcji. Modlę się o właściwe decyzje w moim życiu.
życzę Wam powodzenia. I nie zniechęcaj się naszymi postami. Większość ludzi na forum ma już dzieci adoptowane i naprawdę wie co mówi :) pozdrawiam

_________________
24.09.07 Kwalifikacja KOAO. W zawieszeniu.
Panie, bez Ciebie nic się nie dzieje...
Nasz CUD - Szymonek urodził się 05.07.2008 :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 paź 2007 16:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 gru 2006 01:00
Posty: 69
Lokalizacja: zachodniopomorskie
anawka dzięki za słowa zrozumienia.
anawka pisze:
Dopiero w ośrodku oczy nam się otworzyły jak naprawdę wyglądać może adopcja, jakie są radości i smutki z nią związane.
- to ważne dla mnie słowa. Dopóki nie pójdziemy do OAO i nie porozmawiamy z tymi, którzy tam pracują, dopóki nie damy się im sprawdzić, to nie będziemy wiedzieli czy jesteśmy gotowi na tak ogromnie ważną i trudną decyzję o adopcji.
anawka pozdrawiam i życzę mądrych i dobrych decyzji, a nade wszystko owocnego leczenia.

_________________
Fiat voluntas Tua


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 paź 2007 09:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 wrz 2005 00:00
Posty: 133
Katarzynka81Mam tyle lat co ty, mój mąż jest 5 lat starszy ode mnie. Jesteśmy ze sobą już bardzo długo. Bardzo chcemy powiększyć rodzinę, ale nie możemy. Leczyliśmy się już u różnych lekarzy, jedni mówią, że jest wszystko w porządku, inni, że u męża jest coś nie tak. Podeszliśmy raz do IUI, żeby spróbować, dać asobie szansę na macierzyństwo. Nie udało się, ale przeżyłam to strasznie. Oczekiwanie przez dwa tygodnie czy będę w ciąży czy nie. Klapa, rozpacz, nerwy, koniec. Daliśmy sobie spokój. Postanowiliśmy, że nie będziemy za wszelką cenę dążyć do celu, bo naszym celem jest mieć i kochać dziecko, a nie być w ciąży. Nasza decyzja - adopcja, lepiej wychować dziecko, niż pogrążać się w żalu, że nie mogę zajść w ciążę i z miesiąca na miesiąc żyć nadzieją.
Jesteśmy młodzi i pokonamy wszystkie przeciwności z jakimi możemy spotkać się podczas wychowywania adoptusia. A może kiedyś zostaniemy jeszcze rodzicami biologicznymi, ale nie myślimy teraz o tym. Czekamy na nasze szczęście. Tak mamy zapisane w naszym scenariuszu na życie.
Życzę przemyślanych decyzji, my już podjeliśmy, chociaż nie raz mam wątpliwości, że może za szybko się poddaliśmy, ale nie ma co nabijać lekarzom kieszeni lepiej dać dziecku miłość i dobry dom.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 paź 2007 18:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 gru 2006 01:00
Posty: 69
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Anik25 nie wiem czy nasza historia nie skończy się podobnie jak Wasza. Na razie leczenie trwa i to właściwie są dopiero początki. LEczenie państwowe trwa dłużej niż prywatne, dlatego jeszcze dajemy sobie czas. Ale w listopadzie planujemy iść do OAO na bardzo ogólno rozmowę o adopcji - jeszcze niezobowiązującą, ale przynajmniej będziemy mogli porozmawiać z pracownikami ośrodka i przynajmniej będziemy mieć jakąś "bazę" do naszych współnych małżeńskich rozmów na ten temat. Adopcji to bardzo odpowiedzialna decyzja i nie chcielibyśmy nikogo skrzywdzić.
A Tobie zyczę budującego macierzyństwa. :D Powodzenia. :)

_________________
Fiat voluntas Tua


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 paź 2007 22:38 
Offline

Rejestracja: 03 cze 2004 00:00
Posty: 773
Katarzynka81 pisze:
w listopadzie planujemy iść do OAO na bardzo ogólno rozmowę o adopcji - jeszcze niezobowiązującą
Kasiu, jesteś z pomorskiego - polecam OAO w Gdańsku, na Abrahama. Możecie zadzwonić i umówić się na rozmowę z p. dyrektor, ew. też poprosić o rozmowę z p. psycholog (my mieliśmy spotkania z p. Bogumiłą W. - b. OK). Wasz wiek jest w porządku (Bywalczyni była jeszcze młodsza, gdy adoptowała córę), chodzi o dojrzałość, gotowość do takiej drogi, i pewność że to to.
Być może po tym pierwszym spotkaniu będą kolejne, i tak zacznie się Wasza droga ado, być może wybierzecie leczenie, może za jakiś czas wrócicie.. nikt z nas nie wie jak będzie.
Tel. do ośrodka: 0-58-5560579 i strona: http://www.adopcjagdanska.pl/
i na koniec - robisz wrażenie ciepłej i dojrzałej (mimo młodego wieku) kobietki. Powodzenia!

Dodane po: 4 minutach:

oooops, z zachodniopomorskiego..., a to róznica 8)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 paź 2007 11:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2004 00:00
Posty: 187
Lokalizacja: Warszawa
Kochane
nie wiem jak to powiedzieć... napisać...
aż się boję upublicznić tą informację, tak jakby ujawnienie jej miało spowodować, że sen pryśnie...

JESTEM W CIĄŻY :oops: :)

Nie wiem jak to się stało :wink:
Wczoraj odebrałam wynik bety = 1937 :)
29.10 miałam mieć laparoskopię i strasznie się denerowałam, że okres mi się spóźnia, wiedziałam że jak @ nie przyjdzie w poniedziałek to już będzie za późno... i że koleny miesiąc stracony... Było mi bardzo przykro. Profilaktycznie zrobiłam test, żeby być pewną na czym stoję zanim zadzwonię do doktorka zmienić termin laparo. A tu takie zaskoczenie. Zrobiłam 2 sikańce i obydwa pozytywne :) a wczoraj beta... To prawdopodobnie 4 tydzień.
akurat w tym cyklu, w którym nawet przez sekundę nie przyszło mi przez myśl, że może się udać...
akurat w tym miesiącu gdy zawiesiliśmy proces adopcyjny aby podjąć się dalszego leczenia...
akurat w październiku, który jest miesiącem Maryjnym i byliśmy z mężem prosić o CUD Matkę Boską Kębelską.

PANIE, DZIĘKUJĘ CI !!!

_________________
24.09.07 Kwalifikacja KOAO. W zawieszeniu.
Panie, bez Ciebie nic się nie dzieje...
Nasz CUD - Szymonek urodził się 05.07.2008 :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 paź 2007 11:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2006 01:00
Posty: 707
Lokalizacja: mazowieckie
Ale wiadomość, Anawka to potwierdzenie że cuda się zdarzają.
Ogromne gratulacje i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie.
Trzymaj się cieplutko. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Dodane po: 1 minucie:

Kiniecznie nas informuj o przebiegu ciąży.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 paź 2007 11:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 wrz 2005 00:00
Posty: 133
anawkaogromniaste gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!! :D :D :D :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 paź 2007 12:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2004 01:00
Posty: 3017
Lokalizacja: Małopolska
Anawka, gratuluję serdecznie!!!
A jednak miałaś doskonałą intuicję, ciężko byłoby pogodzić ciążę i np opiekę nad adoptowanym dzieckiem,które z zasady potrzebuje conajmniej tyle czasu na wyłączną opiekę ile przebywałao w placówce...

Życie samo rozwiązało Twój dylemat, życzę szczęsliwych 9 m-cy :bigok:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 paź 2007 15:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2004 00:00
Posty: 187
Lokalizacja: Warszawa
dzięki dziewczynki :*

jestem w takim szoku, że nie wiem co się ze mną dzieje :roll:

a jednocześnie chciałabym skakać pod NIEBO :) :fala

Dodane po: 36 sekundach:

muszę zmienić opis ;)

_________________
24.09.07 Kwalifikacja KOAO. W zawieszeniu.
Panie, bez Ciebie nic się nie dzieje...
Nasz CUD - Szymonek urodził się 05.07.2008 :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 paź 2007 17:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 gru 2006 01:00
Posty: 69
Lokalizacja: zachodniopomorskie
anawka :caluje Kochana! Twoja wiadomość sprawiła, że się uśmiechnęłam od ucha do ucha. Gratuluję I tak bardzo się cieszę, że jednak warto czekać. Bóg jest niesamowity!!! Ale Wam niespodziankę zrobił!!!
anawka będę o Tobie pamiętać w modlitwie. :D

Dodane po: 7 minutach:

Nina2 dzięki za szereg informacji. ALe tak jak zauważyłaś jestem z zachodniopomorskiego i jednak bliżej mi do Szczecina. Mimo to dziękuję. A mój mąż koniecznie chciał CIę pozdrowić, dlatego pozdrawiam. Ja również. :D

_________________
Fiat voluntas Tua


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 paź 2007 21:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 sie 2007 00:00
Posty: 358
anawkaBoże! Moje gratulacje, jak baaaaaaaardzo się cieszę.Dbaj o siebie teraz.
anawka pisze:
Matkę Boską Kębelską.
gdzie się można pomodlić o taki cud :oops:
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 26 paź 2007 08:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2004 00:00
Posty: 187
Lokalizacja: Warszawa
monika109 Katarzynka81 bardzo Wam dziekuję za ciepłe słowa :)
wzięłam sobie kilka dni urlopu więc przyszły tydzień mam wolny. Będę miała dużo czasu na przemyślenia :)

Matka Boska Kebelska jest kilka km od Kazimierza Dolnego
http://www.sanktuarium-wawolnica.pl/ind ... objawienia
Już się nie mogę doczekać jak Ją znowu odwiedzę z radosną nowiną !!!

pozdrawiam serdecznie

_________________
24.09.07 Kwalifikacja KOAO. W zawieszeniu.
Panie, bez Ciebie nic się nie dzieje...
Nasz CUD - Szymonek urodził się 05.07.2008 :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 26 paź 2007 23:07 
Offline

Rejestracja: 03 cze 2004 00:00
Posty: 773
Anawka, gratulacje!!! (więc to w Wąwolnicy ..byłam tam kiedyś)
Katarzynka, piękne dzięki ..i wzajemnie :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 cze 2008 21:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 kwie 2008 00:00
Posty: 160
Przeczytalam ten watek i jestem troszke zaniepokojona moim podejsciem do sprawy. Dosyc jasno z Waszych rozmow wynika iz mozna dziecku adoptowanemu wyrzadzic krzywde poprzez starania o ciaze i pozniejsze wychowanie razem z dzieckim biologicznym. My z M zawsze chcielismy duza rodzine, czesto rozmawialismy ze adoptujemy dzieci i postaramy sie o swoje wlasne... i ze bedziemy je kochac tak samo. Niestety zycie troche w planach pomieszalo i wlasnie jestemy na etapie rozpoczecia procedury adopcyjnej. Caly czas myslelismy rowniez ze jak dzieci biologiczne sa nam pisane to kiedyc w ciaze zajdziemy (raczej nie bedziemy myslec o IVF ale jakiegos malego cudu nie wykluczamy). Czy nasze postepowanie jest lekkomyslne? Czy starania o adopcje i o ciaze powinny sie wykluczac? Az mi glowa spuchla teraz od wszytskich mysli ktore mnie naszly... Czy sa wsrod Was osoby ktore swiadomie zdecydowaly sie na macierzynstwo adopcyjne i biologiczne (w sensie - nieprzypadkowa ciaza)?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 154 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group