www.nasz-bocian.pl
http://www.nasz-bocian.pl/bb/

KOAO w Warszawie
http://www.nasz-bocian.pl/bb/viewtopic.php?f=83&t=17329
Strona 142 z 144

Autor:  murzi [ 03 paź 2011 20:45 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

sylwia1411 jak sytuacja z tą kwalifikacją? Coś ruszyło się?

Autor:  sylwia1411 [ 04 paź 2011 18:22 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

szkoda nawet gadać na ten temat, tyle miesięcy starań z naszej strony i nic poza tym, nawet nie mają dla nas czasu w ośrodku... załamałam się jakoś ostatnio już prawie 4 miesiące czekamy na samą kwalifikację 8O ... na początku mówiono że coś w okolicach 9 miesięcy wszystko będzie trwało, a tymczasem ciągnie się i ciągnie strasznie. A skoro tak dużo osób mają jeszcze bez kwalifikacji to zapewne mnóstwo jest z kwalifikacją i sobie poczekam jeszcze długo. A dzieci jest tak dużo tylko prawo w tym państwie do kitu jak widać i tylko krzywda maluchów i nasza też :cry: po prostu szkoda gadać

murzi dzwoniłaś do ośrodka?

Autor:  murzi [ 04 paź 2011 20:52 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

sylwia1411 to faktycznie długo czekacie na samą kwalifikację. Ale nie załamuj się. Myślę że nie ma żadnej reguły jeżeli chodzi o ten ostatni etap podróży do naszego dziecka. Zobacz KasikM z mężem dostali dziecko dwa tygodnie po kwalifikacji, a byli z nami w KOAO w tej samej grupie. A jeżeli chodzi o czas trwania całej procedury czyli od zgłoszenia do kwalifikacji to ja miałam inne informacje niż Ty. Mianowicie nam powiedziano że sam kurs będzie trwał 9 miesięcy, później kwalifikacja do 2 miesięcy, no i oczekiwanie nawet do 1roku. Więc nie wiem skąd masz takie informacje. My zgłosiliśmy się do Ośrodka w styczniu 2010 roku,kurs zaczęliśmy w marcu, kwalifikację dostaliśmy 7 marca 2011, i wciąż jesteśmy sami,a mamy już październik 2011.Więc jeżeli zdecydowaliście się na ten Ośrodek musicie uzbroić się w cierpliwość. My czekamy i z każdym dniem coraz bardziej pragniemy i tęsknimy. Ale jak już odnajdziemy się to będziemy najszczęśliwszą rodziną na tej ziemi. Widocznie Pan Bóg tak to sobie zaplanował :) Także głowa do góry.

Autor:  sylwia1411 [ 04 paź 2011 21:37 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

My jesteśmy w ośrodku od 30.06.2010 więc zaledwie kilka miesięcy po was, ale strasznie mi się dłuży, naprawdę, miałam nadzieję, że będzie szybciej o wiele szybciej. Co do samego kursu to też trwał dłużej niż miał trwać i w ogóle wszystko się przeciąga, katastrofa. Ale wiem że nasze maleństwo już gdzieś na nas czeka, więc nie pozostaje czekać i czekać i mieć nadzieję, że już niedługo. A na pewno bliżej niż dalej do szczęścia :wink:

Autor:  NinaMorley [ 05 paź 2011 10:34 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

sylwia1411 ja CIę dokłądnie rozumiem, ostatnie miesiące oczekiwania myślałam, że oszaleję, chciałam nawet zrezygnować z adopcji, żeby tylko COŚ ZROBIĆ. Na kwalifikację czekałam 4,5 miesiąca i jeszcze musiałam pisać dodatkowe wyjaśnienia- z racji tego że mamy już dzieci. Na koniec i tak dostałam córkę z Otwocka, ale z naszym KOAO dalej mam kontakt i jest bardzo miło. Teraz jestem w nowej kolejce oczekiwania....bo najprawdopodobniej otworzymy rodzinne pogotowie opiekuńcze dla maluchów. To rewolucja, muszę poświęcić " karierę" lata nauki, dobrą pracę, znajomych - wszystko żeby opiekować się maluchami przed adopcją. Nie chcę żeby miały chorobę sierocą, chcę żeby były dobrze zdiagnozowane i jak najszybciej odnalazły domy. Jak wszystko dobrze pójdzie - a gmina wcale się nie śpieszy- to ruszam od stycznia.

Autor:  Klaudka [ 05 paź 2011 10:56 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

No nie mogę, włosy mi dęba stanęły :-)
NinaMorley wspaniała decyzja!!
Jesteś bardzo odważną kobietą. A nie obawiasz się, że będziesz się przywiązywać do dzieci?? Ja kocham dzieci, ale bym chyba strasznie cierpiała jakby musiały odejść do swoich rodziców adopcyjnych.
Tak czy inaczej jesteś WIELKA i opowiedz coś więcej, jak to się stało że podjeliście taką decyzje?

Autor:  NinaMorley [ 05 paź 2011 11:22 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

Klaudka ej tam wielka, ja po prostu mogę zrealizowac moje powołanie. Kiedy adoptowaliśmy Ulę, wiele osób straszyła jak to nam teraz będzie ciężko, że nie będzie pieniędzy na zbytki ( to akurat prawda, ale mi nie przeszkadza), nie będzie czasu dla siebie, na kino i tak dalej. A my z mężem wracając z rozprawy adopcyjnej postanowiliśmy za jakiś czas włąśnie prowadzić pogotowie. Nasza mała miała chorobę sierocą, złą diagnozę okulistyczną i ogólnie nie była zdiagnozowana. Panie wpisały jej upośledzenie umysłowe i przy takich papierach chętnych do adopcji nie było. Nawet nasz ośrodek na Grochowskiej miał jej papiery i nie chciał jej nikomu zaproponować. Ja nie mam wialu talentów, we wszystkim jestem średnia, ale opieka nadz dziećmi i organizacja dobrze mi wychodzą....teraz dodatkowo zmianiają się przepisy i gmina może zatrudnić kogoś do pomocy. Nie mogę jechać z 5 dzieci na pa USG bioderek. Muszę wzięć jedno a resztę zostawić w domu.
Najpierw zadzwoniłam do Gminy, poszłam na spotkanie, w przyszłym tygodniu mam wizytację domku...ech znowu.
Jeżeli chodzi o przywiązanie do dzieci, to owszem, o to się martwię. Ale przechodziłam ten proces niedawno jako adopcyjna mama i wiem jak mi było ciężko mi było bez małą wyrywać córkę z pogotowia, jak do dzisiaj nazywają ją imieniem nadanym przez siebie i tak daej i tak dalej. Mam nadzieję, że maluchy będą u mnie zadowolone....tylko wiesz boję się bardzo bardzo takiej całkowitej zmiany życia. Bo do pracy już nie mam powrotu. Czy dam radę tak non stop, 3 moich i 3 pogotowianych dzieci.....zobaczymy

Autor:  Klaudka [ 05 paź 2011 11:29 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

To podobno jest tak, że jak się ma jedno dziecko na karku i przychodzi drugie to czuje się tą różnicę bardzo, a przy kolejnych dzieciach już się tak nie odczuwa ;-)
A w jakim wieku będą dzieciaki, same niemowlęta??

Autor:  sylwia1411 [ 05 paź 2011 12:31 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

NinaMorley to bardzo trzymam kciuki aby wszystko szybciutko się udało zorganizować :caluje wspaniała decyzja. Ja zawsze chciałam mieć dużo dzieci i cały czas mam nadzieję że doczekam się piąteczki... ale to tempo mnie po prostu przeraża :cry:

Autor:  Tatiana37 [ 05 paź 2011 18:26 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

NinaMorley jak Ci się tak szybko udało to zorganizować? Ja również marzę o pogotowiu,ale poinformowano mnie,że muszę najpierw być 3 lata zastępczą żeby się na zawodową przekwalifikować w myśl nowej ustawy.Również mam drugą córkę przez Otwock.Oprócz dwóch córek,mam chłopczyka w zastępczej.

Autor:  Gość [ 05 paź 2011 20:44 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

Tatiana37 jeśli podpisze umowe jeszcze w 2011 to jest ok.

Autor:  NinaMorley [ 13 paź 2011 15:08 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

Wcale nie jest tak różowo. To znaczy potrzeby są i w naszym powiacie nie ma żadnego pogotowia. Jednak u nas w domu trzeba zrobić remont i dostosować pokoik dla dzieci, a na to powiat już nie chce wydawać pieniędzy.....muszę zrobić kosztorys i zobaczymy....ech znowu wróciło to zdenerwowanie połączone z niepewnością. Ja już chyba taka jestem.
A jak u Was? jakieś wieści z ośrodka?

Autor:  sylwia1411 [ 18 paź 2011 17:12 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

Mamy w końcu długo oczekiwaną kwalifikację
ciach/moderator

Autor:  monika109 [ 18 paź 2011 21:13 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

sylwia1411 gratulacje!!! Nie wiem czy to będzie dla Ciebie znacząca informacja ale ja też otrzymałam w październiku kwalifikację, a telefon zadzwonił na początku lipca :)
ciach/moderator

Dodane -- 18.10.2011, 21:15 --

dodam, że to było parę lat temu... :)

Autor:  NinaMorley [ 19 paź 2011 10:04 ]
Tytuł:  Re: Katolicki Ośrodek Warszawa c.d.

sylwia1411 G R A T U L A C J E
ciach/moderator

Strona 142 z 144 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/