Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: NADCIŚNIENIE
PostZamieszczono: 17 kwie 2004 10:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 cze 2003 00:00
Posty: 1240
Lokalizacja: pomorskie/Augustów
Dziewczyny
jakie macie ciśnienie w ciąży? Ja dzisiaj mierzyłam i raz miałam 137/85 raz 120/79. Mierzycie sobie same czy u lekarza?
Szukałam w internecie czegoś o nadciśnieniu ale nie mogłam znaleźć. Pomóżcie :)

_________________
Lavita z Izunią ur. 29.09.2004 (ICSI Invicta)
i Justynką ur. 27.07.2006 r.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 kwie 2004 10:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2003 00:00
Posty: 2309
lavita ja ponieważ mam nadcisnienie indukowane ciażą od 20 tyg jestem na lekach Dopegyt ktore sobie skutecznie z tym radza a sa bezpieczne dla maluszka. decyzja o ich braniu zapadła gdy cisnienie wzrosło(jednarazowo ale jednak)do 150/100 norma jest do 140/90 a mierze je sobie sama bo tylko wtedy wynik jest miarodajny u lek. mam zawsze znacznie wyższe.

_________________
szczęśliwa mama mieszana biologiczno-adopcyjna x 5 (Małgosia, Marta, Marcysia, Marysia i Milenka :) )
+
Aniołek 01.06.2003 [*]
Mikołajek 15.12.2011 [*]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 kwie 2004 10:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 cze 2003 00:00
Posty: 1240
Lokalizacja: pomorskie/Augustów
Moonia
dzięki, ja zawsze myślałam, ze w ciąży to będę miała niskie ciśnienie, ale chyba jednak nie. Kupię czyba dzisiaj ciśnieniomierz, nie wiem tylko czy lepszy jest taki ze słuchawkami czy elektroniczny jak myślisz?

_________________
Lavita z Izunią ur. 29.09.2004 (ICSI Invicta)
i Justynką ur. 27.07.2006 r.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 kwie 2004 13:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2003 00:00
Posty: 752
Lokalizacja: Warszawa
Lawita ja na samym początku ciąży miałam dwa razy wysokie ciśnienie. Raz 140/90 a za drugim razem w szpitalu w strasznych nerwach 160/95. Kupiłam sobie ciśnieniomierz elektryczny i mierzyłam codziennie. Ciśniennie było w porzadku. Teraz już mierzę co kilka dni i oczywiście u lekarza. Zawsze mam wynik w granicach 120/70 a więc OK. Kup sobie ciśnieniomierz to będziesz spokojniejsza i bedziesz kontrolować na na bierząco. A który lepszy to nie wiem

_________________
Milcia z Amelką urodzoną 30 sierpnia 2004
i Majeczka urodzoną 31 sierpnia 2006


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 kwie 2004 13:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2003 00:00
Posty: 2309
elektryczny pewnie wygodniejszy

_________________
szczęśliwa mama mieszana biologiczno-adopcyjna x 5 (Małgosia, Marta, Marcysia, Marysia i Milenka :) )
+
Aniołek 01.06.2003 [*]
Mikołajek 15.12.2011 [*]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 18 kwie 2004 22:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 gru 2003 01:00
Posty: 1375
Lokalizacja: Sosnowiec
wiecie co, juz sama nie wiem z tymi cisnieniomierzami... na poczatku ciazy zaraz kupiłam cisnieniomierz i oczywiscie co drugi dzien stres bo cisnienie w granicach 140/90 wiec na pograniczu, doszło do tego ze mierzyłam kilkanascie razy na dzien, paranoja, u lekarza zawsze miałam eleganckie, nie wyzsze niz 130/70 . Pewnego dnia mój francowaty kot pogryzł rurke od cisnieniomierza i w ten sposób nie mysle o cisnieniu. U lekarza zawsze mam ok , dzis bedac u mamy zmierzylam sobie na elektronicznym i oczywiscie mialam 149/90 wiec znow panika a za godzine juz niby w porzadku. Sama nie wiem czy mam takie skoki cisnienia a u lekarza mam fuksa czy po prostu te elektronczne cisnieniomierze sa guzik warte :(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 19 kwie 2004 09:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 cze 2003 00:00
Posty: 1240
Lokalizacja: pomorskie/Augustów
No właśnie. Ja chyba kupię taki zwykły, chociaż jest mniej wygodny.
No i muszę trochę meża przeszkolić, bo jak do tej pory mi mierzył to myślałam że mi ręka pęknie :?

_________________
Lavita z Izunią ur. 29.09.2004 (ICSI Invicta)
i Justynką ur. 27.07.2006 r.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 19 kwie 2004 17:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2003 00:00
Posty: 752
Lokalizacja: Warszawa
Ja mierzę elektronicznym i ciśnienie mam takie jak u lekarza. Z tego co słyszałam to na pewno lepsze są elektroniczne naramienne niż te na nadgarstek.

_________________
Milcia z Amelką urodzoną 30 sierpnia 2004
i Majeczka urodzoną 31 sierpnia 2006


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 sie 2004 13:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2004 01:00
Posty: 104
witajcie zaczelam ten watek od poczatku ale zamkneli mi temat ech to bardzo przykre strach spytac sie o cos bo zaraz cieochrzanioa ze nie wyszukałas z ektoskiedys rozpoczol podobny temat ech sorki moze jestem przewraziwiona ale ejstem w ciazy jestem marudna płaczliwa i bardzo mi przykro z e2 moje tematy sa nieczynne mimo z eludzie chceli sie wypowiadac i mi pomoc ale dososowuje sie i właze na ten temat.
Opisze swoja sytacje od poczatku
Mam 30 lat po roku staran udało mi sie mimo prawie zdiagnozowanego pco zajsc naturalnie w ciaze. jestem wiec spanikowana i bardzo sie boje. Obecnie jestem w 8 tc. Przed ciaza mialam nadcisnienie i bralam leki które obecnie odstawiono mi poniewaz były szkoldiwe dla plodu i powodowały skórcze macicy. Ginekolog nastraszył mnie ze bedzie kłopot i to bardzo duz u niego na 1 wyzycie mialam cisnienie 160/90 takze wysokie - niema co sie dziwic szalony dzien 2 testy pozytywne potem lekarz potwierdzajacy diagnoze szok dl amnie i rodziny wiec emocje podniosły cisnionko.
Obecnie biore 1 dopegyt - podobno jedyny lek dopuszczalny w leczeniu nadcisnienia wciazy - wg mojego internisty. Dlatego prosze was o rade co wy brałyscie majac nadcisnienie od poczatku ciazy bo mniemam ze znajdzie sie jakas była lub obecna ciezarówka ktora zaszla w ciaze majac nadcisnienie :lol: :lol:

powiem wam ze ejstem zdiwiona nie wiem jak to mozliwe ale od kilkau dni monitoruje cisnienie mierzac je (przesade wiem ale panikuje) co 3 godziny i jestem zdziwiona bo utrzymuje sie na poziomie 120-130 na 60-74 dziwne nawet przed ciaza nie miałam tak niskiego biorec dwa razy tyle leków mialam o wiele wyzsze. Wszytsko wskazujena to z eciaza jakims cudem obnizyła mi cisnienie. czy któras z was tak miała? Nie sadze aby ten ZDopeyt mi obnizął bo biore 1 tabletke a dochodzi sie tam do 8 dzinnie aby byl skutek obnizenia wiec topna pewno nei zasluga leku tym bardziej ze w weeknd majac wolne o dpracy nie wzielam wogle bo usypialam cały dzien i cisnienie bylo bardzo niskie. Nie wiem czy ozliwe , bałam sie jus ze mam popsuty cisnieniomierz ale inni maja wyskie aja mam niskie. dziwna sprawa klopoty znadcisnieniem zrobiły mi sie po 3 latach brania marwelonu - tab antykoncepcyjnych wiec bys moz eciaza przywracajac normalne działanie hormonkówobnizyla mi do norlamnego poziomu sama nie wiem, ciagle obawiam sie skoku prosze o podzielnie sie jak wy sobie radziłyscie ztym i jakie leki brałyscie Pozdrawiam serdecznie mamnadzieje z tym razem niekt nie wywali mnei z tego tematu :P

_________________
Mumisia z Kubusiem (06.02.2005)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 11 sie 2004 10:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 cze 2003 00:00
Posty: 1240
Lokalizacja: pomorskie/Augustów
Mumisia
widzę że nikt nie odpowiedział, ale teraz bardzo mało cięzarówek tutaj zagląda, wszystkie przeniosły się tutaj
http://www.inetium.pl/mamydzieci/viewfo ... 136c1e7be0
zapraszam

_________________
Lavita z Izunią ur. 29.09.2004 (ICSI Invicta)
i Justynką ur. 27.07.2006 r.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 12 sie 2004 10:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2003 00:00
Posty: 2309
mumisia w poczatkowej ciązy cisnienie samo z siebie znacznie sie obniza dopiero gdzieś od połowy drugiego trymestru zaczyna wzrastać ja normalnie tez mam zawsze na granicy normy tak ok 140/90 z tym,ze bez lekow a na poczatku ciązy spadalo samo z siebie nawet do 90/60 w pierwszej ciązy nie kontrolowałam systematycznie cisnienia i skonczyło sie to b. silną gestoza cisnieniem ponad 200 oiomem i porodem w 31 t.c następną przeszłam na dopegycie doszłam do 3 tabletek i to wystarczyło choć jak szlam rodzic to pojawił sie skok do 160 i tak sie już utrzymywało. łykaj ten dopegyt myśle,ze bedziesz musiała czesto robic usg dopplerowskie (przepływy) pewnie duzo lezec moze tez jakies leki uspokajające (ja bralam Validol relanium piłam melise) POWODZENIA!!!!

_________________
szczęśliwa mama mieszana biologiczno-adopcyjna x 5 (Małgosia, Marta, Marcysia, Marysia i Milenka :) )
+
Aniołek 01.06.2003 [*]
Mikołajek 15.12.2011 [*]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 sie 2004 23:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2004 00:00
Posty: 162
Lokalizacja: Gdańsk
Lavita, tym razem tutaj... Jeszcze odnośnie ciśnieniomierza elektronicznego - internista zalecał taki zwykły, a w przypadku elektronicznego po pierwszym mierzeniu odczekać parę minut i zmierzyć ponownie... Pierwszy wynik zazwyczaj z powodu stresu jest wyższy...

_________________
Marta i malutka Hania


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2004 12:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 paź 2003 00:00
Posty: 77
Lokalizacja: Lubuskie
Ja równiez codziennie musz miezyc cisnienie, a jestem juz w 36 tc.Od samego poczatku mialam wysokie skoki.Lekarka zdiagnozowala ze jest to na tle emocjonalnym.Bralam walidol, krople walerianowe. Pozniej cisnienie ladnie sie utrzymywalo w granicach 110/70. 3 tygodnie temu wyladowalam w szpitalu poniewaz skrocila mi sie szyjka i zalozono mi krazek.W szpitalu cisnienie bylo ok.Od powrotu do domu mam juz wyzsze cisnieni nawet czasami 140/85-90. Nie wiem moze juz boje sie porodu i to jest to. Czytalam ze takie cisnienie jest graniczne, ale jednak lekarka kazala mi brac relanium. Boje sie czy nic mi i dziecku nie grozi. Czy jesli podnioslo by mi sie bardziej (no. podczas porodu) to zawsze moga wykonac cesarke czy cesarka tez odpada ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2004 14:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 maja 2004 00:00
Posty: 162
Lokalizacja: Gdańsk
Aqua, jestem już po porodzie. W 39 t.c. podnioslo mi sie cisnienie 140/90, pojawily sie tez obrzeki na kostkach stop. Cisnienie nie podnosilo sie... Dostalam relanium i skierowanie do szpitala, jesli pomimo brania relanium cisnienie nie spadnie ponizej tej wartosci. Mialam mierzyc cisnienie 6 razy dziennie. Utrzymywalo sie niestety na tym samym poziomie, a nawet wzroslo do 150/100. W 40 t.c. trafilam do szpitala. Cisnienie 160/110. Od razu na porodowke na zbicie cisnienia, pomimo lekow, wzrost do 170/120, potem troche spadlo do 160/100. Po 4 godzinach uslyszalam pytanie, czy godze sie na cc, bo przy takim cisnieniu nie ma mowy o poporodzie naturalnym...

_________________
Marta i malutka Hania


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2004 15:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 paź 2003 00:00
Posty: 77
Lokalizacja: Lubuskie
Czyli cesarka jest mozliwa przy tak wysokim cisnieniu ? A jakie dostalas znieczulenie: zewnatrzoponowe czy ogolne ? Czy przed znieczuleniem do cesarki musieli Ci zbic jeszcze to cisnienie ? Wiesz przeczytalam w jednej z tych ksiazek o ciazy ze zbyt wysokie ciesnienie moze byc przyczyna smierci dziecka jeszcze w lonie matki i to mnie strasznie zaniepokoilo ? Dlaczego pytali Cie czy zgadzasz sie na cc ? Czy cc przy nadcisnieniu tez jest niebezpieczne ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group