Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 222 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 maja 2007 10:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lip 2006 00:00
Posty: 671
Lokalizacja: Ampleforth, UK ale duchem Gdynianka
To pływaj, biegaj i sie nikogo nie słuchaj, no chyba, że masz jakieś kłopoty z ciążą, to inna sprawa... Ja do 38tyg ciąży pracowałam 50 godzin tygodniowo, ganiałam, pływałam, w sumie pływałam do 39 nadal prowadzę samochód, a w piątek bylam sama na zakupach i latałam z siatami po mieście, a ludzie na mnie jak na jakąś nie normalną... ja mysle, że ciąża to nie choroba i można robić to na co sie ma siły, energię i chęci, no i możliwości, ale ja zawsze miałam nadmiar energii... No teraz nie powiem zwolniłam, bo już nie daję rady... nie przybrałam na wadze nic do 23-24 tygodnia, na poczatku wręcz traciłam na wadze, ale teraz nadrobiłam z nawiązką :oops: No ale u mnie to głównie brzuch, troszkę na udach i dupce, ale mówią, mi że to normalne w ciąży ze sie człowiek troche zaokrągla, mnie tam sie to nie podoba wcale, ale nie poradze nic :cry: A co do basenu, to rzeczywiście trochę ten brzuch ciągnie w dół, mój mąż (który obserwował mnie z okna powyzszej siłowni) sie śmiał, że pod koniec to wyglądalam jak piesek bo mi ledwo głowa wystawała i wyglądało to jakbym zaraz miała sie utopić momentami, ale mnie to nie przeszkadzało, bo w basenie i po basenie czułam sie świetnie :D

_________________
Amelka:)Oliwka:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 maja 2007 10:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwie 2007 00:00
Posty: 58
witam
ja przy 168 cm wagę mam 76,5 przed pierwsza ciążą wagę miałam 54 kg przytyłam do 84 kg po porodzie zgubiłam do 73kg niedużo teraz zaczyna mi znowu przybywać :( najbardziej sie boję że dociągne do 100 o rany to by była katastrofa. ja nie mogę chodzic na basen bo mam problem z biodrem czasem ni mogę chodzić a co dopiero pływać :(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 maja 2007 11:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2006 00:00
Posty: 19
Lokalizacja: Szczecin
Tigirli ja też pracuję na razie i mam zamiar pracować do końca roku szkolnego (uczę angielskiego w gimnazjum), chociaż 3 moje koleżanki od razu poszły na zwolnienia. Mój lekarz twoerdzi, że jeśli nie ma zagrożenia to nalezy normalnie funkcjonować, bo ciąża to nie choroba :wink:
Z tym basenem mnie pocieszyłaś, bo też chcę jak najdłużej pływać. Uśmiałam się jak czytałam co napisałaś :lol:

mloda-24-mama a co na to Twój lekarz :?: nie każe ci przejść na dietę :?: stawy siadają jak waga za duża

_________________
http://www.suwaczek.pl/users/myitems


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 maja 2007 11:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lip 2006 00:00
Posty: 671
Lokalizacja: Ampleforth, UK ale duchem Gdynianka
annad i ja też tak myslę, nie ma co sie nad sobą zbytnio rozczulać, bo od siedzenia w domu tylko dupa rośnie i czas dłużej leci i człowiek tylko je i mysli, a czasmi lepiej za duzo nie wiedzieć i nie myślec...

młoda-24-mama ja tez mam klopoty z nogą, ale to bardziej od kręgosłupa i czasami jak mnie chwyci taki tepy ból to wogole ruszyć sie nie mogę, ale basen mi wręcz pomagał, pomaga rozluźnić sie mięsniom i wogóle na wszystko pomaga uważam, a ze stawami to nie ma żartów... ja jako małolata zbagatelizowałam i sie nabawiłam stanu zapalnego i mi sparalizowało prawie całą nogę, a potem miałam całe wakacje do dupy, bo chodziłam na fizykoterapię naświetlania i masarze, ble, nikomu nie życzę...

_________________
Amelka:)Oliwka:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 maja 2007 11:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwie 2007 00:00
Posty: 58
mój lekarz to twierdzi ze to rwa kulszowa z nerwów ale ja tak nie sądze bo niemam powodów aby się denerwować .
czy waga za duza niesądzę jestem przy kości ale nie az tak.
ja jestem przekonana iz to po poprzednim porodzie mimo że rodziłam 3,5r temu ale miałam troszkę komplikacji i teraz to wyłazi po porodzie miałam operacje gdzie dosrałam 8 zastrzyków w kręgosłup bo znieczulenie nie chciała działac a po 4dniach uczyli mnie chodzić

Dodane po: 3 minutach:

moze faktycznie sprubóje tego basenu może pomoże zobaczymy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 maja 2007 11:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lip 2006 00:00
Posty: 671
Lokalizacja: Ampleforth, UK ale duchem Gdynianka
młoda-24-mama, rwa kulszowa, nie robi sie z nerwów :DD: Hej to jest nerw... I bardzo prawdopodobne, ze to właśnie on Ci dokucza po takich przejściach, i na to na pewno basem ci troszke pomoże, bo powinien Cie rozluźnić, więc co Ci szkodzi spróbować??

_________________
Amelka:)Oliwka:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 maja 2007 11:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwie 2007 00:00
Posty: 58
Ja to się zastanawiam czy nie zmienić lekarza ma innego bo ten to mnie denerwuje zawsze mówi ze ok a nie jest tak wesoło.
Wczoraj go nie było i poszłam do innego on stwierdził że bobo jest jeszcze w pozycji bocznej w sumnie nie powiedział że to tragicznie ale tez nie za dobrze bo powinno sie już przekrecać a tu nic


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 maja 2007 11:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lip 2006 00:00
Posty: 671
Lokalizacja: Ampleforth, UK ale duchem Gdynianka
moja mała, potylicowe tylnie, czyli też wesoło nie będzie i to wiem już od jakichś 4 tygodni... położna mówiła mamy czas, obruci się, musisz tylko poćwiczyć, ćwicze i nic nie obraca się, bo juz chyba nie może taki z niej klops, więc będzie bolało...i będzie długo jakmnie to straszą.... No cóż niech boli byle jak najszybciej.....

_________________
Amelka:)Oliwka:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 maja 2007 11:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2006 00:00
Posty: 19
Lokalizacja: Szczecin
mloda-24-mama pisze:
mój lekarz to twierdzi ze to rwa kulszowa z nerwów ale ja tak nie sądze bo niemam powodów aby się denerwować .


8O jakby mi lekarz tak powiedział, to na 100% bym go zmieniła od razu. To bajkopisarz

Ja miałam straszne problemy z kręgosłupem w 99r. Tak więc problemy z kręgosłupem mam już od paru dobrych lat. Opis z tomografu mam przed sobą więc go przytoczę cyt.:
"Tomografia ..[..] wykazuje zmiany zwyrodnieniowe krążków międzykręgowych L4/L5 i L5/S1 w postaci ich dehydracji z następowym obniżeniem wysokości, centralnej wypukliny pierścienia włóknistego krążka L4/L5 z uciskiem na worek oponowy oraz centralnej lewo-bocznej przepukliny jądra miażdżystego krążka L5/S1 z uciskiem na worek oponowy i korzenie lewego nerwu rdzeniowego."

Dostałam skierowanie na operację, gdyż nie mogłam chodzić. Miałam typowe objawy dla tej choroby- klapanie stopy, nie mogłam stawać na lewą nogę, tylko ją ciągnęłam za sobą, po czasie doszło do zaników mięśni w lewej nodze. Bóle były tak okropne, że nawet leżeć nie mogłam, czułam się jakby ktoś mnie kijem obił. Wzięłam kilka blokad i zaczęłam chodzić na basen, często stałam przy brzegu oparta na łokciach, co powodowało odciążenie dolnej partii kręgosłupa, potem pływałam (tylko z deską) bo żabką nie wolno pływać przy tym zwyrodnieniu. Po pół roku zaczęłam odczuwać poprawę. Lekarz nie wierzył, a ja panicznie bałam się poddać operacji. Poszłam znów na rezonans, i wynik ten sam, ale moje samopoczucie było dużo lepsze i ból mniejszy.

U mnie problem ten był spowodowany silnym wstrząsem po upadku. Takie problemy często występują u kogoś, kto dźwiga coś bardzo ciężkiego, lub u kobiet po ciąży, gdy sporo przybiorą na wadze. Mój neurochirurg i gin od razu mi powiedzieli, że w ciąży muszę uważać na swoją wagę i się pilnować. Maks mogę przytyć 10-13 kg chyba, że chcę leżeć potem bo ryzyko, że siądzie mi całkiem kręgosłup jak przytyję więcej wynosi 80%

_________________
http://www.suwaczek.pl/users/myitems


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 maja 2007 16:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwie 2007 00:00
Posty: 58
annad bardzo ci dziekuje za przytoczenie mi choc trochę o co moze chodzić ja wybieram się po3.05 do neurologa zobaczę co mi poradzi sama niewiem bo jak narazie to nikt jeszcze nie potrafił postawić żadnej diagnozy buziaczki i pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 maja 2007 17:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2006 00:00
Posty: 19
Lokalizacja: Szczecin
mloda-24-mama pisze:
annad bardzo ci dziekuje za przytoczenie mi choc trochę o co moze chodzić ja wybieram się po3.05 do neurologa zobaczę co mi poradzi sama niewiem bo jak narazie to nikt jeszcze nie potrafił postawić żadnej diagnozy


Musisz bardzo uważać na lekarzy, ja ze swojego doświadczenia wiem, na jakich idiotów można natrafić zanim postawią ci odpowiednią diagnozę. Ja najpierw poszłam do lekarza, nie dlatego, że miałam rwę kulszową (czyli ten okropny promieniujący po udzie ból), tylko poszłam dopiero, jak nie mogłam stawać na stopę i czułam jakby kolano mi nie trzymało nogi. Trafiłam najpierw do chirurga (bo rodzinny zawsze tam najpierw skieruje) a chirurg bez badania mnie i prześwietleń, od razu postawił diagnozę "noga zwichnięta, proszę wsadzić w gips 8O " dla mnie to był szok, ale nie posłuchałam go, bo stwierdziłam, że ja muszę chodzić do pracy. :oops: po 2 tygodniach, przyszłam prawie ciągnąc nogę za sobą. Na zmianie był inny chirurg, popatrzył w kartę i nie badając mnie, zadał mi pytanie, dlaczego nie dostosowałam się do zaleceń lekarza :?: a ja mu na to "że musiałam chodzić do pracy i nie mogłam" wygonił mnie mówiąc "jak pani jest mądrzejsza niż lekarze, to niech się pani sama leczy" tak o to skończyło się moje chodzenie do państwowej kliniki i poszłam prywatnie do chirurga. Jak mnie zobaczył, to kazał mi się rozebrać do połowy i spróbować przebiec po gabinecie, oczywiście próba nieudana bo ja nogi nie mogłam unosić, a potem kazał mi się schylić... i tu największy ból, bo ja ledwo się wpół zgięłam. Od razu mi powiedział, że mam problemy z kręgosłupem, i dodał, że gdybym wtedy nogę w gips wsadziła, to dodatkowe obciążenie spowodowałoby jeszcze większe uszkodzenie kręgosłupa :cry:
Kazał mi zrobić rezonans magnetyczny. Niestety to już robiłam też odpłatnie i tak trafiłam już potem do specjalisty neurochirurga. Tak więc trochę przeszłam z tą elitą lekarską.
Mam nadzieję, że będziesz miała więcej szczęścia ode mnie :wink:
Poczytaj na necie wpisz rwa kulszowa i zrobisz sobie rozeznanie w tym temacie. Ja też potem dużo czytałam więc jak szłam do lekarza, to byłam w temacie i wiedziałam co do mnie mówi :wink:

_________________
http://www.suwaczek.pl/users/myitems


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 02 maja 2007 14:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwie 2007 00:00
Posty: 58
annad bardzo ci dziękuję za pomoc buziaczki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 paź 2008 13:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 paź 2008 00:00
Posty: 3
Wlasciwie mam pytanie, jestem w 10 tygodniu ciazy i widac juz brzuszek co prawda idzie go "ukryc"pod kurtka ale jak jestem w ubraniu domowym, nawetluznym to widac i to calkiem sporo...nawet wspolokatorka i maz juz zwrocili na to uwage wydaje mi sie ze to szybko ale sie ciesze i to bardzi, nie mialam jeszcze usg a przed ciaza mialam duze prawdopodobienstwo na cize mnoga wiec zastanawiam sie czy przy jednym dziecku tez jest mozliwosc pojawienia sie brzucha az tak szybko...nie wspominajac juz o biuscie ktury powiekrzyl sie o 2 rozmiary do solidnego DD i zaczyna rosnac dalej po 2tygodniach przerwy...:D
Pozdrawiam Rapadura.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 paź 2008 15:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2008 00:00
Posty: 69
Lokalizacja: Śląsk
Ja w pierwszej ciąży nie miałam brzuszka do 6. miesiąca,a teraz, drugi raz, jestem w 16 tc i już go trochę widać. Ale mam koleżanki, które wybrzuszyło już w drugim miesiącu i wcale nie miały bliźniaków. Na tak wczesnym etapie to chyba nie ma znaczenia, czy to ciąża mnoga, bo maluchy są maluteńkie, to raczej po prostu taka tendencja.

_________________
Myszorek
Pierwsza ciąża naturalna - Alicja ur.23.05.2005;
Druga ciąża - rok starań, klinika Plast-Med;leczenie Clo-bez efektu, potem Fostinon, Pregnyl - udane - za 6 tygodni zostaniemy rodzicami.
Będzie dziewczynka :))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 paź 2008 21:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 cze 2007 00:00
Posty: 1394
Lokalizacja: Kraków
Witajcie :D
rapadura,to prawdopodobnie kwestia odkładania się płynów ,bo macica jeszcze jest mała. Ja miałam brzuszek już w 8 tygodniu (nawet spodnie ciążowe nosiłam), a potem, gdzieś w 3 miesiącu brzuch zmalał i do 5 miesiąca chodziłam w spodniach sprzed ciąży.

_________________
Córcia 8lat:)
Starania od IX 05
Kropeczko,bądź najjaśniejszym Aniołkiem..(+08.05.08 )
11dpo beta 5,5, 22dpo beta 1442
26dpo usg: pęcherzyk ciążowy 8,4mm,ciałko żółte 3,3mm
33dpo:Kruszynka ma 4,2mm i bijące serduszko:)
1.03.09 ur. córeczka Oliwka:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 222 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group