www.nasz-bocian.pl
http://www.nasz-bocian.pl/bb/

Która z Was babeczki jest w ciązy z endo
http://www.nasz-bocian.pl/bb/viewtopic.php?f=71&t=10521
Strona 3 z 3

Autor:  Kleo12 [ 14 kwie 2008 09:51 ]
Tytuł: 

Ja również chciałabym Wam wszystkim dać odrobinkę nadziei. W czasie całej mojej choroby, często czytałam rożne fora i szukałam pozytywnych wiadomości w naszym przypadku, których nie jest zbyt wiele. Dlatego piszę
i potwierdzam, że cuda sie zdarzają!!!W zeszłym roku miałam laparotomię, wycięty prawie cały lewy jajnik. Lekarka powiedziała mi że mam starać sie zajść w ciążę. Cóż z tego, po 4 miesiącach urosły mi 2 cysty, jedna na resztce lewego jajnika, druga na prawym. Lekarka wysłała mnie na in vitro. Zmieniłam lekarza, zaczęłam brac Zoladex 4 dawki, w między czasie miałam laparoskopię. Usunięcie jednej cysty i części drugiej. I to wszystko złozyło się na to, że nie dostałam miesiączki po odstawieniu zoladexu. Na początku myślałam, ze hormony poprzestawiamy mi trochę cykl, ale po dwóch tygodniach zrobiłam badanie beta HCG i okazało się, że jestem w ciąży. Dla mnie to jest cud!!! Nie mogłam w to uwierzyć, że bez żadnego specjalnego starania, nawet nie miałam pojęcia kiedy miałam jajeczkowanie. Coś niesamowitego! Dlatego nie poddawajcie się, cuda się zdarzają! Mój Cud ma dopiero 7 tc ale wierzę, że wszystko będzie dobrze. NIe traćcie nadziei, znajdzcie tylko dobrego lekarza, bo w tym przypadku liczy się każdy cykl. Buziaki

Autor:  annaj29 [ 12 sie 2008 08:06 ]
Tytuł: 

Witam ja mialam endo.W zeszlym roku przeszlam zabieg.W czerwcu mialam ostatnia miesiaczke obecnie jestem w ciazy w8tyg.mam pytanie poniewaz bylam u lekarza i powiedzial ze mam torbiela i miesniaka i ciaza jest zagrozona.Czy ktoras wie jakie moga byc tego konsekwencje?bardzo sie boje postanowilam ze zmienie lekarza i zobacze co powie kolejny.

Autor:  JuM [ 12 sie 2008 09:12 ]
Tytuł: 

Witam,
to i ja sie dolacze do watku, moze troche nadziei i swiatelka wniesiemy tym, ktore sie ciagle staraja... :) 6 lat temu urosla mi nie wiadomo kiedy olbrzymia torbiel endometrialna na jajniku (wielkosci sporej pomaranczy), oczywiscie bylam krojona i wycieto mi ja. Usunieto ja razem z lewym jajnikiem. Pozniej prawie rok bylam na terapii hormonalnej zapobiegajacej nawrotom choroby - jak sie okazalo, zbyt inwazyjnej, poniewaz pozniej dlugie miesiace (albo i lata) trwalo przestawianie organizmu na cykle naturalne.

Pozniej juz nie mialam zadnych epizodow z torbielami.

Obecnie jestem w 20tc. Mam jeden jajnik, droznosc jajowodow w porzadku, reszta badan moich i meza tez OK, a na ciaze czekalismy okolo 1,5roku. ;-) Dzidzius sie poczal w drugim cyklu z CLO (choc to bylo dosc niespodziankowe, poniewaz akurat wtedy skapo bylo z przytulaskami, a i zapomnialam o jednej czy dwoch tabletkach).

Powodzenia Dziewczyny!

Autor:  nina77 [ 13 sie 2008 10:43 ]
Tytuł: 

Hej dziewczyny

Kolejna świeża ciężarówka z endo się melduje ;)
Trzy lata temu poroniłam. Szybko zaczęliśmy nowe starania i po pół roku poszłam do lekarza bo dwóch kresek ani śladu. Lekarz znalazł dwie 15 centymetrowe!!! torbiele i oznajmił że mam endometriozę.
Kolejne dwa lata starań to masa hormonów, usg, starań, zawiedzionych nadziei, torbieli pojawiających się i znikających. W końcu zmieniłam lekarza i zabraliśmy się ostro do pracy: IUI- czyli inseminacja (nieudana), potem decapeptyl (ale wciąż duże torbiele) więc w końcu laparoskopia (kilkanaście torbieli i masa zrostów). Powiedzieli że to endo III/IV i żeby od razu zacząć in vitro. Tydzień po wyjściu ze szpitala rozpoczęłam in vitro i za pierwszym podejściem - mam dwie kreseczki.
To dopiero 6tc więc jeszcze za wcześnie na świętowanie ale i tak się cieszę. Oby dotrzymać do badań prenatalnych i będzie dobrze.
Wszystkim kobietom które tylko usłyszą endo powinny od razu iść do specjalisty od niepłodności a nie bawić się jak ja latami w podchody!
Trzymam kciuki za wszystkie starające się i oby po urodzeniu ta cholerna paskuda endo się zatrzymała!

Autor:  annaj29 [ 18 sie 2008 19:59 ]
Tytuł: 

Mam pytanie czy ktoras z kobietek moze slyszala o czyms takim ze jak jest sie w ciazy to jajnik moze byc powiekszony czy to prawda?Bylam dzis u lekarza i powiedzial ze jajnik jest jeden powiekszony a jeszcze inny ze mam torbiela wiec nie wiem ktory z nich ma racje.Prosze o odpowiedz

Autor:  nina77 [ 19 sie 2008 11:14 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Mam pytanie czy ktoras z kobietek moze slyszala o czyms takim ze jak jest sie w ciazy to jajnik moze byc powiekszony czy to prawda?Bylam dzis u lekarza i powiedzial ze jajnik jest jeden powiekszony a jeszcze inny ze mam torbiela wiec nie wiem ktory z nich ma racje.Prosze o odpowiedz

Jestem w 6 tyg ciąży i mam powiększone jajniki i dodatkowo torbiele ale wynika to po części z endometriozy i ze stymulacji in vitro. Lekarka powiedziała, że gdybym nie była w ciąży to po miesiączce torbiele by się opróżniły z płynu surowiczego ale że poziom hormonów w ciąży jest wysoki to ten proces się wydłuża. Ale w trakcie ciąży wszystkie torbiele powinny się albo zmniejszyć albo zupełnie wchłonąć i mam nadzieję zatrzymać endo na parę lat lub na zawsze!
Jeśli jesteś w naturalnej ciąży to prawdopodobnie wszystkie torbiele się nie długo wchłoną i nie będzie się czym martwić.
Pozdrawiam

Autor:  annaj29 [ 19 sie 2008 17:33 ]
Tytuł: 

To sie uspokoilam leciutko.Ja tez mialam endometrioze w zeszlym roku bylam na zabiegu i teraz tez sie wybieralam bo byly to bole nie do wytrzymania ,ale juz na szczescie tego dziadostwa nie bedzie przez bynajmniej 9miesiecy i mam nadzieje ze nie powroci strasznie sie tez tego boje.A tak apropo tych lekarzy to kazdy baje jak mu sie zdaje jeden gada tak drugi co inne jeden to mi powiedzial ze jak mam torbiela podczas ciazy to jest zagozona ciaza ale bedzie dobrze i tobie tez tego zycze.Ja znosze ta ciaze tragicznie wszystko mi smierdzi oslabiona chodze zjedzeniem to tak roznie ale czesto tak mi cmi ten brzucho tak jak kochalam robic objady tak teraz nie cierpie ale po malu sie naprawiam moze to bedzie synus ,jestem w 10tyg.ciazy a jeszcze tyle czasu musi uplynac zeby przytulic tego malego smyka.Powodzenia

Autor:  wikigdy [ 22 sie 2008 12:40 ]
Tytuł: 

Gdzieś juz piasałam,po krótce powiem tylko że byłam leczona na pco przez rok i diagnoza okazała się błędna,w styczniu zeszłego roku poszłam na laparoskopię i okazało sie ze ma m endo usunieto mi 3 ogniska ,póxniej byłam pół roku na orgametrilu i po odstawieniu po 5 miesiącach bylam w ciąży teraz ju finiszuję w 37 tygodniu.obliczajac rok od rozpoznania i leczenia zaszłam w ciążę,głownie zawdzięczam to laparoskopii.

Autor:  kwiatek26 [ 03 sie 2009 16:13 ]
Tytuł: 

To i ja się dopiszę. Rok temu dowiedziałam się o endometriozie, po tym jak pękła mi torbiel czekoladowa na jajniku i trafiłam na operację. Później brałam 3 zastrzyki Diphereline i już nie dostałam @ tylko zobaczyłam 2 kreseczki na teście :) Obecnie jestem w 14t3d ciąży :)
Dokładnie o mojej endo i obecnie o ciąży tutaj:
http://www.endometrioza.aid.pl/forum/vi ... 79&start=0
Pozdrawiam!

Autor:  niecierpliwa7 [ 13 paź 2009 12:20 ]
Tytuł: 

Ja też endo I stopnia. Obecnie jestem w 33 tc. Od początku ciąży mam 3 cm torbiel na jajniku.
Może któraś z Was napisze co z tą endo po porodzie? Jest lepiej? Bóle ustały? Czy to prawda ze ciąża leczy endometriozę? szukam takich informacji.

Strona 3 z 3 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/