Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 23 lis 2015 21:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sie 2013 17:57
Posty: 631
=ooo* witam się i z góry dziekuję za pomoc. Nasz historia w stopce, nasza historia wciąż trwa... Kocham mojego męża bardzo mocno, jest moim najlepszym przyjacielem, najbliższą mi osobą. Długo już staramy się o dziecko, i wiele w tej walce wylanych już było łez żalu i goryczy ale brniemy w to dalej, za każdym razem się podnosimy i realizujemy kolejne punkty misternego planu, żeby nasza rodzina była wreszcie w komplecie. I co chwile jedno z nas wątpi, drugie dodaje mu odwagi i wiary a potem zmiana - i tak w kółko. Wzajemnie się wspieramy i takie tam... wiadomo... ale oboje czujemy, że ta walka odbiera nam siebie, radość, spokój, wspólne życie... Oczywiście, staramy się dystansować, cieszyć sobą itd... i często nam się udaje... ale ostatnio zaczynamy sobie zadawać pytanie czy na prawdę chcemy tego dziecka?! Mój mąż już jakiś czas temu powiedział, że jemu już chyba przestaje zależeć (mówi, że przestało mu być przykro na widok innych dzieci, że nie budzi to w nim takich emocji, jak kiedyś...) choć oczywiście robi wszystko, żeby się udało, ja też już co raz częściej zadaję sobie pytanie czy ja na prawdę chcę tego dziecka? I powiem szczerze, że już sama nie wiem czego chcę... Boję się tylko, że ta moja (i jego) niechęć, to nie jest żadna niechęć tylko zwykły mechanizm obronny... Nie mogę czegoś mieć? Jest to niezależne ode mnie? Zrobiłam już wszystko i nic? Trzeba z tym żyć? To może lepiej sobie powiedzieć: "phi, w zasadzie to mi nie zależy"...

Skąd wiadomo co naprawdę czujemy? Na czym naprawdę nam zależy? A co jest tylko naszym mechanizmem obronnym, który pomaga nam nie zwariować?

_________________
AMH 0,6 + problemy z armią (szanse na naturalsa ~ 0) :(
...nasza nierówna walka trwa od 2013:
1 IMSI - 1 zarodeczek :(
2 IMSI - 2 zarodeczki - udało się na chwilę :cry2:
3 IMSI - 1 zarodeczek :(
4 IMSI - 2 zarodeczki - dana i odebrana nadzieja [*] :cry2:
crio 1 maluszka :(
AMH 1,9 8-O
5 ICSI - 3 zarodeczki :(
kwalifikacja do programu MZ
6 IMSI - 2 blaski :(
ostatnie podejście :roll:
7 IMSI - 2 blaski
8dpt :testI: 10dpt b-HCG 103; 13dpt 473; 16dpt 1292 8O boimy się cieszyć...
28dpt :love: zostań z nami na zawsze, proszę...
nasz CUD jest już z nami - szczęście wypełniło DOM :love:

mamy :pingwin: :-D będzie rodzeństwo! :kciukiII:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 sty 2016 22:56 
Offline

Rejestracja: 14 maja 2014 16:09
Posty: 6
Jakbym czytała o sobie...

U mnie objawia się to dostrzeganiem całej masy plusów nieposiadania dzieci i wad ich posiadania (odwrotnie niż to było jeszcze jakiś czas temu)... Jesteśmy gdzieś z przyjaciółmi i ich dziećmi i coraz częściej zamiast "jak fajnie się śmieją" albo "jakie słodziaki", albo "cudownie byłoby przeżywać takie chwile w pełnej rodzinie - tak jak oni" w mojej głowie pojawiają się myśli "jakie te dzieci są męczące", "jak to dobrze, że w moim domu jest cisza i spokój", "biedni, zamiast wypoczywać cały czas muszą mieć oczy dookoła głowy, muszą być bardzo zmęczeni" itd... I sama zastanawiam się, czy teraz okazuje się, że dzieci wcale nie są moim największym pragnieniem, czy może jednak są, ale moja głowa stara się z tym brakiem uporać podsyłając mi takie, a nie inne myśli...

Gdyby Pani Ekspert mogła się do tego jakoś ustosunkować, to byłabym/ byłybyśmy wdzięczne...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 29 sty 2016 22:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lut 2002 01:00
Posty: 96
Lokalizacja: Kraków
Witam niestety nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie bez indywidualnej konsultacji z konkretną osobą. Faktycznie może to być forma obrony, ale może to być również powolne żegnanie się z byciem rodzicem. pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group