Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 18 kwie 2013 14:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lis 2012 23:42
Posty: 16
Witam serdecznie i proszę o poradę.
O dziecko staramy się od półtora roku, ze względu na wyniki męża na razie nie udaje się. Przy tylko 3% prawidłowych plemników bardzo prawdopodobne jest, że zajdę w ciążę za parę lat, może za 4, 5 albo 10, kto wie, jeśli w ogóle to się uda.
Ja jestem przeciwna inseminacjom oraz invitro (ze wzgl. na wiarę), mąż jest osobą niewierzącą. Mąż jest przeciwny adopcji i raczej jego stanowisko nie zmieni się w tej kwestii. W sumie sytuacja bez wyjścia, jak dla mnie, gdziekolwiek nie patrzę to ściana :(
Ostatnio mnie dobił stwierdzeniem, że on w sumie nie chce mieć dzieci, nie czuje się gotowy, na tyle silny, odpowiedzialny, nie poradzi sobie itp. Myślę, że na jego zdanie ma wpływ skomplikowana syt. życiowa nasza obecna (brak własnego mieszkania, długi czas już się czego dorabiamy, raz on stracił stałą pracę, potem ja, następnie miałam duże problemy ze zdrowiem). Wychodzimy na ''prostą'' w finansach, ale oboje jesteśmy zmęczeni. Parę dni temu się wycofał z tego oświadczenia, niby przemyślał, że dziecko jest dla nas ważne i on tego chce....Ale ja już straciłam jakieś poczucie bezpieczeństwa, nie mam siły walczyć za dwoje, przestaje mi się cokolwiek chcieć. Obecnie mam 32 lata, ktoś powie, że z mężem staramy się niedługo (1,5 roku) - ale ja zaczęłam czuć instynkt macierzyński w wieku 24- 25 lat, ale wtedy nie miałam odpowiedniego partnera życiowego u boku. Potem spotkałam męża dopiero i tak te lata minęły. Już wtedy miałam wrażenie, że brakuje mi dziecka, własnej rodziny itd, że traciłam czas, bo nie spotkałam jeszzce tego ''jedynego''.
Mam wrażenie jednak, że mój instynkt macierzyński od paru miesięcy skutecznie zanika, bo męczy mnie już to długie czekanie, a w moim życiu efektów czegokolwiek brak. Do niedawna byłam sama gotowa przekonywać go do tej adopcji (nie wierzę w szansę na zajście w ciążę naturalnie u nas), ale teraz już taka pewna nie jestem, czy w ogóle tego dziecka chcę. Czy jest możliwa utrata instynktu macierzyńskiego? Mam wrażenie, że skumulował mi się stres i zmęczenie i teraz wychodzi to ze mnie jako ogólna niechęć do czegokolwiek. Nie czuję już nawet smutku z powodu braku dziecka w naszym życiu, czuję zmęczenie i potworne znużenie.
Nie wiem jak to zmienić i skąd czerpać energię do życia, bo wydaje mi się, że żyję trochę ''na siłę''.

_________________
HSG ok
Hashimoto
torbiele, LUF
.
X 2013 Normozoospermia
I 2012 Teratozoospermia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 26 kwie 2013 09:21 
Offline
Ekspert Bociana
Awatar użytkownika
Ekspert Bociana
Członek Stowarzyszenia

Rejestracja: 13 sty 2002 01:00
Posty: 647
Lokalizacja: Kraków
Witam. Wydaje mi się, że ma Pani objawy depresji i od tego chyba warto zacząć, żeby ją zdiagnozować i ewentualnie brać leki. Ma Pani dosć życia w niepewności, ale odraczanie decyzji co dalej niewiele zmieni, a szanse na adopcję niemowlęcia będą z wiekiem maleć. Warto wyleczyć depresję i wtedy zobaczyć, czego Pani pragnie. pozdrawiam :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 28 kwie 2013 12:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lis 2012 23:42
Posty: 16
Dziękuję za odpowiedź.

_________________
HSG ok
Hashimoto
torbiele, LUF
.
X 2013 Normozoospermia
I 2012 Teratozoospermia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group