Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2025 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 16 lis 2015 23:40 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2013 19:07
Posty: 594
Mialas robione usg? Masz owulacje? dlugo sie starasz?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 lis 2015 16:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2014 14:53
Posty: 1143
regiskowa ja mysle, ze mialas o, 30. Najlepiej powtorzyc te badanie. Kunicki całkiem inny bardzo przyjazny.

_________________
9 cykli stym.(c), (l)
Problemy hormonalne
D :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 lis 2015 20:32 
Offline

Rejestracja: 16 kwie 2015 11:13
Posty: 15
Fakt dr Kunicki bardzo przyjemny. I delikatny - i nie o badanie chodziło a o informacje przekazywane. Widać ze miał nie jedna i nie dwie załamane z takim AMH jak moje. Zaczął od dobrych i złych wieści - i jak już zobaczył ze ja realistka - to pogadaliśmy uczciwie o szansach. Pokazał mi oba punkty widzenia - z moimi resztkami i z KD. Powiedział konkretnie co i dlaczego. Realnie. Wierzę owszem w cuda - ale statystyka nie kłamie. Ja jestem realistką - czyli debaty domowe z moim i działamy. Raczej na KD. Nie odradzał procedur - po prostu przedstawił statystyczne szanse. Czas myślenia.

Nie wiem czy podejdę tam czy gdzie indziej - na razie jestem zadowolona.

A badania powtórzę (a co) - tylko ze w moim wieku - 38 lat (i pierwsze dziecko) to na cuda nie liczę. Poza tym do własnych genów nie jestem przywiązana.

Rzucę dowcipem - jakby miała być dziewczyna - to kurde moje jedyne wymagania do dawczyni - niech będzie z grubsza do mnie podobna i szczupła (hehe całe życie chciałam być laska... ) Grunt to mieć pozytywne podejście i we wszystkim dopatrywać się pozytywów. Jak rzuciłam mojemu chłopu - grunt żeby rozum po tatusiu miało ;-) mamusia ponosi w brzuchu i wychowa, to myślałam ze mnie śmiechem zabije. W końcu - podobno z wychowaniem jest najgorzej jak mawiała moja mama po moich nastoletnich ekscesach.

Cieszę się też z jednego - przynajmniej wiem co się dzieje - bo najgorsze w ciągu ostatnich 4 lat było tłumaczenie mi że to, sro i etc. a ja poprostu mało komórek produkuję i marne pewnie są. Czy przez to jestem gorsza? a w życiu. Postanowiłam się nie dołować. Będzie co ma być. Trzymam kciuki za wszystkie Panie i Panów. Jak zaliczę jeszcze jakiegoś lekarza z Invicty - to napiszę.

Na razie klinika in plus - konkretnie, na temat - i na razie bez zdzierstwa. Nie miałam wrażenia że ktokolwiek na cokolwiek mnie namawia. Wręcz przeciwnie - realnie usłyszałam jakie mam szanse, jakie koszty.

A swoja drogę - tak sobie myślę że największy numer życia to bym wywinęła jakbym naturalnie zaszła. W tym cyklu mam cały jeden szalony pęcherzyk (wyszło na badaniu wow!) - szał normalnie, ale szanse większe niż w totka.

_________________
AMH 0.03 ;(
Drożna
FSH norma
LH norma
reszta - norma
chłop - norma


decyzja o poczekaniu z in vitro (pozdrawiamy "serdecznie" MZ)
Stymulacja owulacji Bromek, clo i luteina...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 lis 2015 21:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2014 14:53
Posty: 1143
regiskowa ja 36 i zaszłam wiec mozna :p owszme masz niskie AMH ale ja juz czytałam o roznych przypadkach ze i z niskimi sie udawało. Wtedy zazwyczaj proponuja invitro, ale jakies to jest wyjscie.

_________________
9 cykli stym.(c), (l)
Problemy hormonalne
D :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 lis 2015 22:02 
Offline
Awatar użytkownika
Dokarmiam bociana ;)
Moderator

Rejestracja: 14 wrz 2012 21:42
Posty: 9625
Dziewczyny, przypominam, że ten dział służy wymianie informacji i opinii na temat lekarzy i ośrodków leczenia niepłodności - tutaj warszawskiej Invicty.
Na rozmowy na temat badań i przebiegu leczenia zapraszam do działu Jak się leczyć, np na wątek AMH lub Przebieg i przygotowania do IVF/ICSI/IMSI/Crio (cz.XVII)

I druga sprawa - pisząc o lekarzach piszcie, proszę pełne nazwisko lekarza, a nie tylko inicjał. Na pewno ułatwi to wyszukanie odpowiednich informacji zainteresowanym Pacjentom

_________________
2 IVF, 8 transferów
Aniołek 8tc [*] :cry2:
Aniołki Zosia i Maciuś 21tc [*][*] :cry2:
25.07.2016 :love:
Piotruś
17.06.2019 :love: Michaś


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 19 lis 2015 10:28 
Offline

Rejestracja: 01 paź 2015 13:26
Posty: 16
regiskowa pisze:
Kostraczek - dokładnie takie miałam wrazenia co do dr. N - ale nie oczekuje bycia miłym. Tylko skutecznym (Mili już byli i dzieci z tego nie ma).

Mam koszmarne AMH. Koszmarne to znaczy 0.03. No i nie łudzę się że będzie jakiś cud. teraz szukam SKUTECZNEj szansy.

Zobaczymy co usłysze po wizycie... Do tej pory słyszałam jest ok, owulacje miałam, FSh ładne, progesterony prolaktyny etc w normie, drożna jak ta lala ..., cykl miesięczny idealny co do dnia, wyglądam o 10 lat młodziej niż koleżanki ..i tu taki babol ;-/ nie ma dzieci bo nie ma z czego ich być. Ale wieku nie oszukam. Wiedziałam ze 38 lat to dużo - ale że taka masakra...ech.

Próbuje się pozbierać (bo jakoś zwątpiłam w to ze jestem jeszcze kobietą) i szykuję się na mega wydatki. Tylko teraz gdzie?

aaa okazało się że małżonek wcale takich złych nie ma - przynajmniej zanim chłopinę skazali i zaczęli leczyć - to N zapytał się o parę spraw i misiek musi badania poprawiać...

Na razie Invicta zrobiła na mnie pozytywne wrażenie.



Dr N to Niemoczyński tak ? Jeśli tak to często go widzę w różnych wywiadach w tv i nawet jak się go widzi pierwszy raz to robi dobre wrażenie.. i zawsze byłam ciekawa jaki jest w klinice ale z tego co piszecie to nie pomyliłam się co do pierwszego wrażenia :)

-- 19 lis 2015 12:19 --

kostraczek pisze:
kostraczek pisze:
regiskowa juz widziałam na forum dziewczyny ktore i przy AMH 0,3 zaskakiwały po invitro, takze nadzieja jest, tym bardziej ze facet tez ma dobre wyniki jak napisałas. Tyle, ze niestety czekac nie mozna, trzeba działac.

-- 11 lis 2015 18:51 --

karina81 to teraz do przodu :)
karin


Do przodu do przodu.. jestem pełna nadziei :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 gru 2015 21:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lis 2005 01:00
Posty: 6086
Lokalizacja: Mazowsze
W związku z wypowiedzą ministra Radziwiłła o zakończeniu refundacji in vitro w czerwcu 2016, chcemy prosić was i wasze rodziny o napisanie listu do pana ministra. Pokażmy, co koniec refundacji oznacza dla nas pacjentów, dla ludzi pragnących zostać rodzicami. Jeśli też chcesz napisać i podzielić się swoją opinią wyślij swój list na adres: listy@wyborcza.pl cc stowarzyszenie@nasz-bocian.pl Listy opublikujemy również u nas.

_________________
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 19 gru 2015 18:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lis 2005 01:00
Posty: 6086
Lokalizacja: Mazowsze
Zachęcam do zapoznania się z Raportem finalnym z 2015r. dot. Klinika Leczenia Niepłodności INVICTA w Warszawie

_________________
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 31 sty 2016 23:17 
Offline

Rejestracja: 17 wrz 2015 21:04
Posty: 25
Dziewczyny, czy któraś w Was chodzi/chodziła do dr Neuberga? Jakie macie o nim opinie? Przede mną pierwsza inseminacja (oby ostatnia...) i trochę się boję, czy na pewno na dobrego specjalistę trafiliśmy. Poszłam do niego na wizytę, ponieważ moja wcześniejsza pani dr. zaleciła mi badanie na wrogość śluzu, a on na to, że jak chcę to mi zrobi to badanie, ale jego zdaniem to ono nic nie wnosi. I w sumie dobrze gadał, bo oprócz argumentów które podał, to bez względu na to, czy badanie wyszlo by dobrze,czy źle to i tak kolejnym krokiem byłaby inseminacja. Reasumując- badanie naraziło by nas tylko na niepotrzebny wydatek, których i tak jest teraz sporo...

_________________
01.2015- zaczynamy konsultacje lekarskie
03-05.2016 3x IUI
08.2016- ICSI-2BB- c.bioch.
09.2016- crio-3BB- c.bioch.
01.2017- IVF-morula- :(
04.2017- ICSI-blastocystka 2AA- 7dpt.:testI:z ledwo co widoczną kreseczką, 8 dpt 114,8, 10dpt 290,2 :)))
07.2017- mamy pierwsze zdjęcia dzidziusia z USG :):):):)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 lut 2016 13:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2014 14:53
Posty: 1143
Maaagda ja byłam u Neuberga, dobry fachowiec ale mało empatyczny. Natomiast co do badania miał racje.

_________________
9 cykli stym.(c), (l)
Problemy hormonalne
D :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 02 mar 2016 15:29 
Offline

Rejestracja: 02 mar 2016 15:16
Posty: 1
My chodzimy do dr Niemoczyńskiego. Jedyne co mnie wkurza to to, że wszystkie wizyty i zabiegi u dr są dużo droższe niż u pozostałych lekarzy w Invicta. Na stronie internetowej oczywiście nie ma informacji o tym, że wizyta u dr N kosztuje nie 120 tylko 150, inseminacja nie 800 tylko 900 zł. O tych cenach pacjent dowiaduje się przy płaceniu. To jest moim zdaniem wielki minus tej kliniki.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 mar 2016 23:39 
Offline

Rejestracja: 26 mar 2015 23:49
Posty: 18
Tez byłam zdziwiona, ze zamiast 120 zł musiałam zapłacić 150. Gdzie w recepcji powiedziałam, ze z informacji na stronie wynika ze wizyta ma kosztować 120 i taka tez info dostałam przez tel. Ale zapłaciłam, juz nie chciałam robić afery.
Ale mam pytanie, poniewaz mam zlecona stymulację owulacji właśnie u dr Niemoczynskiego. Jak to wyglada w klinice, czy za każda wizytę muszę zapłacić 150 zł? No bo jednak tych wizyt w cyklu bedzie min 4 i powiem szczerze, nie mam tyle kasy zeby zapłacić min 600 zł za cykl :/

_________________
Strania od stycznia 2014.


Udana 2 IUI. Termin 5 maj 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 16 mar 2016 14:38 
Offline

Rejestracja: 02 lut 2016 21:01
Posty: 348
Znalazłam w internecie, że w inviccie jest możliwość akupunktury w trakcie procedury, czy jest tu ktoś kto się temu poddawał i mógłby napisać jak to przebiegało?:)

_________________
2014 ICSI,tylko na chwilę
2015 x2 ICSI cykl naturalny :(
Decyzja o kd
02.2016 IMSI :(
04.2016 IMSI :(
Decyzja o az
12.2016 crio az:(
04.2017 crio az:(


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 07 kwie 2016 09:37 
Offline

Rejestracja: 07 kwie 2016 09:11
Posty: 5
W Incikcie byłam u dr Niemoczyńskiego, Neuberga (na hsg), Jeżaka i Pałaszewskiego. Chyba dr Jeżaka wspominam najlepiej, ale może dlatego, ze byłam u niego tylko na 1 wizycie.
dr Niemoczyński - niby ok, miły na wizytach, itp, ale jak miałam robioną laparoskopię, to wpadł dosłownie na sekundę do mnie zaraz po wybudzeniu, nawet nie zdążyłam powiedzieć, ze potrzebuję zwolnienie. Potem się okazało, że to był jedyny z nim kontakt, bardzo był niezadowolony, że musi zmieniać wpis w karcie, zeby mi to zwolnienie wpisać nastepnego dnia rano. Potem za zdjęcie szwów znów musiałam zapłacić aż 150zl.To wszystko nas zmotywowało, zeby się przenieść do Novum .
Po kilku miesiącach jednak, jak clostilbegyt ani IUI nie pomogły, wróciliśmy do Invikty, bo skusiły nas badania genetyczne PGS. Poszłam tym razem do dr Pałaszewskiego i znów, wszystko niby w porządku, z tym, że już na pickupie nie był taki miły, nie raczył do mnie przyjść i powiedzieć co i jak, a słyszałam, jak w pokoju obok sobie rozmawiał i żartował z pielęgniarkami. Tak, jakby nie chciał mi przekazywać złych wiadomości (tylko 4 komórki). Jak już miałam wychodzić, to go w końcu któraś z pielęgniarek do mnie wyciągnęła i rozważaliśmy moje szanse przy asyście 2 innych pacjentek na łóżkach obok. Nie wspominam tego zbyt dobrze.
Pamiętam też, jak na jednej wizycie u niego juz miał zacząc usg, jak telefon zadzwonił i czekałam 10min z rozłożonymi nogami, aż skończy rozmowę.
Myślę, że jeśli podejdziemy do ivf jeszcze raz, to chyba nie w invikcie (chyba, ze u dr Kunickiego, który wydaje się bardziej empatyczny) i tym razem chyba do jakiejś kobiety się umówię, bo lekarze mężczyźni w większości nie mają dobrego podejścia. Na forach anglojęzycznych czytałam, ze koordynacją ivf czasem zajmuje się położna i nawet sama robi usg, szkoda, ze u nas tak nie ma.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 kwie 2016 20:51 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2013 19:07
Posty: 594
gornek może zależy to od lekarza. Ja zawsze płaciłam 120 zł za wizyty przed IUI


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2025 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group