Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 01 kwie 2017 16:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 kwie 2012 19:38
Posty: 772
Dziękuję wszystkim za porady, zostało przekazane mamie.

_________________
Cuda czasami przybierają formę, jakiej się nie spodziewaliśmy, o jaką nie prosiliśmy, jaka może nas niekiedy przerażać. Ale nadal są cudami, odpowiedzią na nasze modlitwy... A może po prostu wynikiem naszej pracy...
Miniek już Miniulowy :love:
[b]Nela81[


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 08 maja 2017 22:06 
Offline

Rejestracja: 07 paź 2015 21:43
Posty: 78
asafavidan pisze:
No więc tak, rodzice się nie stawili, ale sędzia odroczyła rozprawę.
W dniu rozprawy rodzice wysłali do sądu faks, w którym wyjaśnili dlaczego ich nie ma i poprosili o możliwość wysłuchania. Sędzia przychyliła się do ich prośby.
Ponadto sędzia wiedząc o tym, że złożyli w innym mieście wniosek o przywrócenie praw co do innego dziecka, zleciła ponowny wywiad środowiskowy, zakładając że ich sytuacja mogła przecież ulec poprawie.
I tak mamy wyznaczony następny termin za dwa miesiące (w naszym sądzie sprawy są zawsze co mniej więcej 2-3 miesiące).
Sprawa o kontakty toczyła się 1,5 roku, sprawa o alimenty także ponad rok.
Ile potoczy się ta - jak widać, można śmiało założyć taki sam okres.
Jestem załamana.



Mała aktualizacja naszej sytuacji.
Sytuacja bez zmian.
Na kolejnej sprawie rodzice bio znów się nie stawili, więc wspaniałomyślna sędzia postanowiła, że zwróci się do Sądu Rodzinnego miejsca ich zamieszkania, żeby ich przepytał, bo może do nas (miejsca zamieszkania dziecka) mają za daleko (150 km).
Była to druga sprawa, na której się nie stawili.
Nadal zero kontaktu, zero alimentów, zero udziału w zespole, zero kontaktu z MOPS, ale nasza pani sędzia znów wychodzi biednym rodzicom bio naprzeciw, oferując możliwość wypowiedzenia się blisko ich domu.

Tak myślę, że następnym razem może pani sędzia zarządzi rozpytanie ich w ich salonie, w mieszkaniu, żeby mieli jeszcze bliżej i nie musieli wstawać z kanapy?

Czekamy na ciąg dalszy.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 08 maja 2017 22:27 
Offline

Rejestracja: 06 wrz 2012 15:13
Posty: 2890
asafavidan, współczuję ogromnie i rozumiem frustrację. A co na to wasz mops? Rozumiem, że wnioskują o pozbawienie?
Pominę milczeniem aspekt rozumowania pani sędzi, ale praktyka odsyłania sprawy do innego sądu z takiej przyczyny, przyznam, że dość niecodzienna...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 08 maja 2017 22:50 
Offline
Dokarmiam bociana ;)
Moderator

Rejestracja: 17 wrz 2012 21:14
Posty: 2047
asafavidan współczuje i rozumiem Twoje rozgoryczenie...
asafavidan pisze:
oferując możliwość wypowiedzenia się blisko ich domu.

Tylko pytanie czy z tego skorzystają?

_________________
2009-2012 leczenie i zabiegi IUI w INVIMED we Wrocławiu

8.05.2013 pierwsza wizyta w OA
11.02.2014 telefon z informacją ,że zaczynamy szkolenie PRIDE 12.04.2014
13.06.2014 otrzymaliśmy kwalifikacje :)

23.03.2015 TEN TELEFON
24.03.2015 pierwsze spotkanie z córeczką :love:
01.04.2015 jedziemy razem do domku
26.05.2015 córeczka na zawsze z nami :bobas:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 maja 2017 00:57 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator

Rejestracja: 29 gru 2015 22:11
Posty: 417
asafavidan, myślałaś może o tym, aby nieco pomóc pani sędzi w podjęciu szybszej decyzji? Prawnik z naszego sądu rodzinnego mawia, że wnioskować można o wszystko. Problem ma najwyżej tylko sąd, bo musi się ustosunkować do każdego przesłanego pisma.
Gdybyście tak złożyli wniosek o przysposobienie chłopca, motywując to choćby tym, że jest z Wami ponad trzy lata, że są nawiązane bardzo silne więzi, że rodzice biologiczni praktycznie nie istnieją?
Jakie ewentualne kontrargumenty miałby sąd? Nawet magiczne 18 miesięcy już dawno minęło. W tej chwili (będąc rodzicami zastępczymi) nie jesteście stroną w sprawie. Składając wniosek o adopcję, wiele by się zmieniło.

_________________
Nie pytaj "dlaczego?". I tak nie uzyskasz odpowiedzi.

Adres bloga o naszym pogotowiu:
http://pikusincognito.blogspot.com


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 maja 2017 08:36 
Offline

Rejestracja: 07 paź 2015 21:43
Posty: 78
Pockahontas pisze:
A co na to wasz mops? Rozumiem, że wnioskują o pozbawienie?


Nasz MOPS także zadziwiony, pani koordynator mówi, że sędzina zdaje się mieć wiele cierpliwości. MOPS wnioskuje o pozbawienie, ja podczas rozprawy również przychyliłam się do tego wniosku.

-- 09 maja 2017 09:41 --

krasnal76 pisze:
Tylko pytanie czy z tego skorzystają?


Na dwoje babka wróżyła. Jeśli skorzystają, mogą opowiadać te same bajki, które opowiadają od trzech lat. Niestety, tamten sędzia nie zna sprawy, nie zna innych spraw pobocznych (kontakty, alimenty, inne dziwne wnioski rodziców bio), więc myślę, że przepyta ich ogólnie, a oni będą mogli opowiadać cokolwiek.
Jeśli nie skorzystają, to nie skorzystają. Nie wiem, co wtedy zrobi pani sędzia, tak przychylna im dotychczas. Może wyznaczy następny termin? Od momentu złożenia wniosku z MOPS mija właśnie 7 miesięcy, odbyły się 2 sprawy, termin kolejnej zostanie wyznaczony dopiero, jak wrócą akta z miasta zamieszkania rodziców, u nas na termin czeka się kolejne 2-3 m-ce, więc rozumiem że kolejna sprawa po wakacjach, podczas tego czasu NIC się nie dzieje, bo rodzice nie kontaktują się i nie stawiają się. A czas leci.... Ale cóż, komu to przeszkadza, jak powiedziała pani sędzia, dziecku krzywda się przecież nie dzieje, jest dobrze zaopiekowane.

-- 09 maja 2017 09:46 --

Pikuś Incognito pisze:
asafavidan, myślałaś może o tym, aby nieco pomóc pani sędzi w podjęciu szybszej decyzji?

Jakie ewentualne kontrargumenty miałby sąd? Nawet magiczne 18 miesięcy już dawno minęło. W tej chwili (będąc rodzicami zastępczymi) nie jesteście stroną w sprawie. Składając wniosek o adopcję, wiele by się zmieniło.


Sędzia mnie już przepytywała, wie wszystko. Wie, że chciałabym, żeby dziecko zostało z nami w rodzinie, bo z niej pochodzi. Wie, że dziecko ma autyzm i wymaga terapii na kolejne lata, którą mu zapewniam. Wie, że alimenty są w postępowaniu komorniczym i nic się nie ściąga.

Pani koordynator z MOPS wie, że chcę dziecko adoptować, i twierdzi, że w obecnym stanie sprawy sędzia odrzuci mój wniosek, bo sytuacja prawna nie jest uregulowana. I tyle. Że trzeba być cierpliwym i poczekać.
Sprawy nie ułatwia fakt, że dotychczas każde postępowanie prowadziła inna sędzia, także nie ma jednej która zna sytuację dziecka. Na każdej sprawie tłumaczę od nowa to samo, sędziowie nie mają pojęcia o podstawach sprawy.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 10 maja 2017 08:42 
Offline

Rejestracja: 19 maja 2011 22:15
Posty: 150
Ja bym wnioskowała albo poprosiła mopr o wniosek o bycie uczestnikiem postępowania ze względu na to że znasz najlepiej sytuację dziecka i jego stan zdrowia. W obecnej sytuacji wniosek o adopcję sędzia odrzuci.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 10 maja 2017 11:36 
Offline

Rejestracja: 07 paź 2015 21:43
Posty: 78
Kalka58 pisze:
Ja bym wnioskowała albo poprosiła mopr o wniosek o bycie uczestnikiem postępowania ze względu na to że znasz najlepiej sytuację dziecka i jego stan zdrowia. W obecnej sytuacji wniosek o adopcję sędzia odrzuci.



Dziękuję za wskazówkę, ale nie jest dla mnie jasne, co to da? Sędzina przesłuchiwała mnie już w sprawie, wie wszystko. Odpowiednie zeznania składała także koordynator nasza z MOPS, ja wówczas miałam też prawo do zadania pytań koordynator i skorzystałam.
Jedyne o co teraz się rozbija dalsze postępowanie, to niemożność wysłuchania Rodziców bio jak dotąd, ponieważ się nie stawiają. Wysłali tylko wcześniej na rozprawę krótki fax z usprawiedliwieniem i z informacją, że ja jako RZ utrudniam im kontakt z dzieckiem, z czego się musiałam tłumaczyć (tłumaczenie polegało na przypomnieniu, ze od 1,5 roku RB nie stawiają się na spotkania ani na zespoły, ani nie dzwonią do mnie ani do MOPS).
Co dałby mi na obecnym etapie wniosek o bycie uczestnikiem? Wydaje mi się, ze sędzia traktuje mnie jak uczestnika / stronę, bo pozwoliła mi np. wezwać świadka (koordynatora) i go przepytać na sprawie.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 maja 2017 22:24 
Offline

Rejestracja: 19 maja 2011 22:15
Posty: 150
Da o tyle, że wiesz dokładnie co się dzieje. Masz prawo wglądu w akta i jesteś wzywana jako uczestnik na wszystkie sprawy. Ale może faktycznie jesteś już uczestnikiem a nie tylko światkiem, tego ja nie wiem , sprawdź. ;-)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 wrz 2017 20:12 
Offline

Rejestracja: 07 paź 2015 21:43
Posty: 78
Chciałabym podzielić się z Wami ciągiem dalszym.
Dziś odbyła się kolejna rozprawa. 40 minut odsłuchiwałam nagrania z przesłuchania RB przez sąd ich miejsca zamieszkania.
40 minut kłamstw, zdanie po zdaniu, w każdym zdaniu sugestie że od lat utrudniam RB spotkania, i tak samo koordynator. Nie odbieram telefonów, każę im nie dzwonić, nie zgadzam się na spotkania, koordynator krytykuje i przegania, nie zapraszam ich i rodzeństwa na urodziny, nie przyjeżdżam na urodziny organizowane przez nich, a przypadkowo spotkanego brata przeganiam. Chcieli spotkań na neutralnym gruncie a ja się nie zgadzam, nie daję im poznać dziecka. 40 minut samych kłamstw.

Na koniec odsłuchu zapytałam sędzi czy mogę się odnieść - nie pozwoliła z braku czasu, powiedziała że będę mogła na kolejnej sprawie.
Tym samym nie mam jak sprostować zdanie po zdaniu, bo RB znów się nie stawią. I jest moje zdanie przeciwko ich zdaniu.

I na koniec zdecydowała o UWAGA NAJLEPSZE - że ponieważ moje zeznania i ich są sprzeczne, to ona spróbuje ściągnąć do swojej analizy akta ze sprawy dotyczącej przywrócenia praw do innego z chłopców z miejsca zamieszkania rodziców. Bo oni teraz się poprawili i prowadzą sielskie i anielskie życie, a wszystkie instytucje to potwierdzą.
Z moim mopsem nie chcą współpracować, bo koordynator jest przeciwko nim.

Sprawa odroczona do 23 października.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 wrz 2017 20:55 
Offline

Rejestracja: 08 lip 2017 08:08
Posty: 9
Kalka58 witam moze Pani by mi udzielila odp od 8 mcy opiekuje sie 2 wnukow corka w zk i wtedy wystapilam o rodzine zastepcza a 2 mce pozniej o piecze .Piecze mam ale to nie upowaznia mnie do zadnych swiadczen .2 tygodnie temu wystapilam o ustanowienie mnie rodzina zastepcza na czas trwania postepowania ale odrzucono moj wniosek czy powinnam wniesc zazalenie?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 wrz 2017 21:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2009 00:00
Posty: 542
asafavidan pisze:
40 minut samych kłamstw
asafavidan pisze:
Na koniec odsłuchu zapytałam sędzi czy mogę się odnieść - nie pozwoliła z braku czasu
To jest właśnie sądownictwo, które musi zostać zreformowane, bo inaczej nic się nie zmieni. Co to w ogóle znaczy "z braku czasu"? Tu się ważą losy, ba życie dziecka..., ale dla sędzi to jest jedna ze spraw, kolejna sprawa itd. Osobiście raz byłam jako rodzina zastępcza w sądzie, opowiedziałam jak ja widziałam tzw. "urlopowanie" 10-miesięcznego dziecka do mamusi po niecałym miesiącu pobytu w rz. Zdjęcia odparzonej pupy, ubranka przesiąknięte papierosami, ogolona golarką głowa i kolejna zmiana żywienia, rytmu życia, wszystkiego... Na koniec powiedziałam, że widzę, że mamusia kocha dziecko, ale bardzo niedojrzałą miłością, że przez 4 miesiące pobytu w rz wystarczyła jej informacja sms-wa raz w tygodniu i 4 wizyty osobiste na które wynajmowała transport (samochód z kierowcą), bo miała aż 15 km do przejechania... Pani kurator mówi na sprawie, że mamusia jest w ciąży, że popija i nowy partner (nota bene jakiś pracowity i w miarę spokojny) nie daje sobie z nią rady. Opinia Mops-u negatywna, chociaż jak się później dowiedziałam też tam właśnie mamusia oskarżała mnie, że utrudniam jej kontakt z dzieckiem. Decyzja sędzi? Dziecko może wrócić do mamusi... Po 2 latach pobytu w domu dziecko trafia do kolejnej rz ze swoim młodszym rodzeństwem. Co tu można więcej powiedzieć...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 wrz 2017 23:57 
Offline

Rejestracja: 19 maja 2011 22:15
Posty: 150
Halina50 napisz prośbę o uzasadnienie. Masz pieczę więc należy Ci się a w zasadzie dzieciom 500 plus . W jakim wieku są dzieci? Może kosiniakowe?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 15 wrz 2017 13:38 
Offline

Rejestracja: 08 lip 2017 08:08
Posty: 9
dzieci sa w wieku 2 lata i 7 lat mam przyznana tymczasowa bezposrednia piecze na dzieci nie ma sformuowania zastepcza ,sad mi odpisal ze nie ma przeslanek zeby wydac zabezpieczenie bo roszczenia finansowe dla dzieci to nie jest powod aby wydac zabezpieczenie w postaci rodziny zastepczej..,ze dzieci po wydaniu pieczy sa u mnie bezpieczne i ze ich dobru nic nie zagraza.Wlasnie o to chodzi ze wszedzie w zasilkach rodzinnych funduszu alimentacyjnym 500 plus mowia ze mi sie nic nie nalezy dopuki nie bede rodzina zastepcza.Pisalam ze teraz wnuk poszedl do szkoly a wnuczka do przedszkola ze sa wydatki ale to nic nie dalo bo roszczenia finansowe nie sa podstawa do wydania zarzadzenia o rodzine zastepcza.Od 15 wrzesnia przeszlam na urlop macierzynski tylko co z tego jak musialam zrezygnowac z pracy gdzie zarabialam wiecej niz 1140 zl zasilku macierzynskiego.Caly czas musze tlumaczyc dzieciom ze nie mam ze nie pojdziemy tu czy tam bo malo pieniazkow jest ,niestety sad tego jakby nie rozumie.Az sie boje co bedzie dalej.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 15 wrz 2017 13:50 
Offline

Rejestracja: 06 wrz 2012 15:13
Posty: 2890
Halina50, ale toczy się sprawa o rodzinę zastępczą? Złożyłaś formalnie taki wniosek, jesteś w kontakcie z pcpr? Jak sędzia uzasadnił, że ustanawia pieczę zamiast od razu umieścić dzieci u ciebie w formie rz?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group