Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 335 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 23  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 maja 2005 23:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2004 00:00
Posty: 74
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Droga Kiwinko!
Po przecytaniu "JEŻA" i "WIERZY Z KLOCKÓW" Kotowskiej
choc trochę zrozumiałam, co może czuć dziecko. Skąd u niego tyle kolców i lęków.
Ja też jestem cała w strachu bo w piątek przed nami rozmowa w OA o dzieciach..................... :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 12 maja 2005 19:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sty 2005 01:00
Posty: 171
Lokalizacja: strzelce opolskie
juz nie jestesmy sami :lol:
mamy wsparcie naszego PCPR-u! :lol: tam nas lubią! :D
poradzil wystapic do sadu o przeprowadzenie przez nich pełnego wywiadu u nas (propo:co to takiego?) juz złożyłami, wystawili zaświadczenie że odbędziemy kurs, obiecali wsparcie
nareszcie ktos nas normalnie traktuje, bo juz myslałam że to my zwariowaliśmy
bardzo duże wsparcie zawdzięczam również Wam :cmok:
dzieki za każde dobre słowo!
jeszcze nie wygralismy ale mamy nowe siły, za każdym razem gdy odwiedzam Asię i widze jej usmiech widze sens naszych działań
znalazłam gdzieś takie pocieszajae słowa i Wam je dedykuję:

PROSIŁAM O SIŁĘ... a Bóg dał mi trudności, aby uczynić mnie silną.
PROSIŁAM O MĄDROŚĆ... a Bóg dał mi problemy do rozwiązywania.
PROSIŁAM O POWODZENIE... a Bóg dał mózg i mięśnie do pracy.
PROSIŁAM O ODWAGĘ... a Bóg dał mi niebezpieczeństwo do pokonania.
PROSIŁAM O MIŁOŚĆ... a Bóg dał mi ludzi z problemami, aby im pomóc.
PROSIŁAM O UZNANIE... a Bóg dał mi możliwości.
NIE OTRZYMAŁAM NIC Z TEGO CO CHCIAŁAM.
OTRZYMAŁAM WSZYSTKO CZEGO POTRZEBOWAŁAM.

_________________
"Dziecko chce być dobre.Jeśli nie umie- naucz.
Jeśli nie wie- wytłumacz.Jeśli nie może- pomóż" J.Korczak


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 12 maja 2005 19:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sty 2005 01:00
Posty: 171
Lokalizacja: strzelce opolskie
Doreczko ! powodzenia na rozmowie w OA :D
:bigok: :cmok:

_________________
"Dziecko chce być dobre.Jeśli nie umie- naucz.
Jeśli nie wie- wytłumacz.Jeśli nie może- pomóż" J.Korczak


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 12 maja 2005 19:23 
Offline
Mateczka
Awatar użytkownika
Mateczka

Rejestracja: 24 lip 2002 00:00
Posty: 4121
kiwinko, trzymamy kciuki.
Jak dobrze czytać, że macie też "instytucjonalne" wsparcie, nie tylko bocianowe :)

_________________
Kasia, mama (z)mieszana, ale się porobiło...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 maja 2005 10:31 
Offline
Awatar użytkownika
Członek Stowarzyszenia

Rejestracja: 13 maja 2003 00:00
Posty: 3145
Lokalizacja: Warszawa
kiwinko, wspaniale ze ktos Wam i Asi pomoze byc w koncu razem. trzymaj sie i nie poddawaj.
Ita

_________________
IVF/ISCI Novum :
Łucja Zofia
Lusia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 maja 2005 22:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 mar 2003 01:00
Posty: 155
My też jesteśmy protestantami. Na naszym szkoleniu były 3 pary protestantów, 1 Świadkowie Jehowy, 1 świadomi katolicy i ludzie mniej wierzący. Naprawdę nie ma problemu z wyznaniem. Na forum o ośrodkach adopcyjnych był gdzieś wątek o wyznaniach. I tam od naszego autorytety Madżki :D dowiedziałam się, że protestanci mogą ukończyć szkolenie w katolickim ośrodku. Przecież to chrześcijanie!
Nie wiem dlaczego te zakonnice was dyskryminują, ale najważniejsze, że decyzję podejmuje sąd. Tymbardziej, że jest ponadwyznaniowy.



Nie martw się!
Sąd ma kierować się dobrem dziecka a to, że jesteście spokrewnieni jest ogromnym atutem! :cmok:
PS. I ja za Madżką polecam ci kontakt z Misją Nadzieja.

_________________
Gaja- mama Adrianka, Kacperka, Pawełka i Kubusia.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 maja 2005 00:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2002 01:00
Posty: 659
Lokalizacja: warszawa/gdańsk
błagam Was, napiszcie, że to nieprawda , te trudności kawinki - to NIE MOŻE być prawda !!!
to czyste szaleństwo stawianie takich barier spragnionemu miłości dziecku - czy naprawdę nie ma sposobu na bezkarność i bezdusznośc z jednej strony dyrektorki- zakonnicy a z drugiej - urządników sądowych???????? na BOga, musi być jakaś instytucja, człowiek nie wiem - biskup, minister sprawiedliwości, mozę rzecznik praw dziecka - KTOS z setek urzędasów powołanych do pilnowania spraw bezbronnych dzieci za nasze pieniądze, kto zainterweniuje i przetnie ten obłąkany wrzód i pozwoli dziecku skorzystać z miłości i rodziny

nie mogę w to uwierzyć, to jest po prostu koszamr, mam przed oczami Asię i Was, którzy też nie rozumiecie tego wszystkiego..........

przepraszam, nie wlewam otuchy swoimi słowai, lae nie mogę powstrzymać wzburzenia

do Madżki - czy Twoim zdaniem , jako fachowca, istnieje jakaś procedura czy instytucja która umożliwiłaby ingerencję w bezprawne praktyki dyrektorki tego ośrodka - np. wspomniany Rzecznik Praw Dziecka? kto soti ponad sędzią wydającym wyroki w takich sprawach?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 maja 2005 10:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2002 01:00
Posty: 659
Lokalizacja: warszawa/gdańsk
po przeczytaniu tego wątku nie mogłam spać w nocy i doszłam do wniosku, ze wyrok tego sądu - rodzinnego? opiekuńczego? nie wiem jak się nazywa - jest wbrew prawu
jeśli ZDROWE umysłowo dziecko znajduje się wskutek pomyłkowj diagnozy "psychologa" dziecięcego, w skutek tragicznej pomyłki 10 lat w zakladzie opiekuńczym, który opiekuje się przede wszystkim UMYSŁOWO niepełnosprawnymi dziećmi, to jak można uzasadniać wyrok tamtejszego sądu, odmawiający prawa do opieki rodzinie zastępczej, która ma POZYTYWNA kwalifikację, tym, że owo 10letnie dziecko odczuwa WIĘŻ EMOCJONALNĄ z tą placówką??? czy trzeba być nieukiem, skorumpowanym urzędnikiem czy po prostu bezdusznym człowiekiem aby wydać taki wyrok?
w jaki sposób można "zreflektować takiego sędziego? nie wolno tej sprawy tak zostawić, pzecież ten człowiek wydaje CODZIENNIE wyroki w inych, może podobnych sprawach

czy ktoś jest biegły w tym temacie????


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 maja 2005 11:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sty 2005 01:00
Posty: 171
Lokalizacja: strzelce opolskie
kochana tosco, każdy komu opowiedam historię nie może uwierzyć, współczuje, oburza sie na syt. i rozkłada ręce...
pani w MOPSie, zastepca prezydenta miasta, dyr. PCPR,...osoby, które niby maja jakąs władzę i możliwości, fakty sa takie że nad zakładem Asi nie ma instyt. państwowej, która ma wpływ poza zgromadzeniem tych zakonnic, do ich przełożonej w Krakowie tez juz napisałam prosbe o interwencje, nie otrzymałam odpowiedzi
na razie cieszymy sie z każdego spotkania z Asia, wykorzystujemy tak czas aby nie odczuwała jaka nierówna walke prowadzi sie za jej plecami
w końcu jest zwiazana z siostrami i opiekunkami i ja to rozumiem, to jest dziecko i mając do wyboru weekend u opiekunki, która zna od lat, która ma ogród i psa a u nas, znając nas od niecałych 4 miesięcy, ma dylemat
ale dlaczego dopuszczaja do tych dylematów dziecka zwalając że to nasza wina, nie rozumiem
nie musza sie cieszyc z tego że to akurat my kochamy Asie ale to nie w porzadku że nam robia przeszkody bo my to przejdziemy i dzieki Bogu sie pozbieramy ale cierpi dziecko
niby to takie oczywiste a jednak...
i tak nie opisuje tu wszystkiego co nas spotyka bo pewnie posadzilibyscie mnie o bajkopisarstwo :?
w środe druga rozprawa w sądzie, nie wiem czego sie spodziewać ale jestem wdzięczna mojej rodzinie, siostrze i mamie, które będa tam z nami aby udzielic wsparcia, myslę że to bedzie dla sądu pozytywne zwłaszcza że one sa katoliczkami a chca powiedzieć sadowi że nas popieraja całym sercem
mam nadzieję że będzie to decydujacy moment i że w końcu zapadnie decyzja, ta na która czekamy zwłaszcza że w miniony juz weekend(czas mija zbyt szybko w weekendy:( Sąd dał nam wreszcie przepustkę i Asia była u nas, dlatego nie miałam czasu na forum:)

_________________
"Dziecko chce być dobre.Jeśli nie umie- naucz.
Jeśli nie wie- wytłumacz.Jeśli nie może- pomóż" J.Korczak


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 maja 2005 11:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sty 2005 01:00
Posty: 171
Lokalizacja: strzelce opolskie
acha dostalismy propozycję w jednym z stowarzyszen rodzin zastępczych że dostaniemy papierek do sądu że mamy ukończony kurs a załatwimy go pózniej ale to nie wchodzi w grę, kłamstwo ma krótkie nogi a nasze przekonania na to nie pozwalaja i zreszta czy tylko w taki sposób można załatwić w polsce taka sprawę?
będziemy uczciwi bo nad całą ta spawą czuwa Sędzia ważniejszy niz ten w ziemskim sądzie i u Niego takie rzeczy nie przejdą...
pozdrawiam

_________________
"Dziecko chce być dobre.Jeśli nie umie- naucz.
Jeśli nie wie- wytłumacz.Jeśli nie może- pomóż" J.Korczak


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 maja 2005 11:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2004 00:00
Posty: 1212
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kiwinka :cmok:
Trzymajcie się! Wierzę, że wam się uda!!!

_________________
mama Kasi (2001) i Michała (2003)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 maja 2005 12:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2004 00:00
Posty: 1855
Lokalizacja: okolice Łodzi
kiwinka pisze:
będziemy uczciwi bo nad całą ta spawą czuwa Sędzia ważniejszy niz ten w ziemskim sądzie i u Niego takie rzeczy nie przejdą...

...i dlatego Kiwinko ufam, ze wsyzstko wkrotce sie dobrze skonczy :)
Caly czas Wam tu kibicuje. Powodzenia!!! :bigok:

_________________
Gosh, szczęśliwa mama Stasia Żołnierza :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 18 maja 2005 13:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sty 2005 01:00
Posty: 171
Lokalizacja: strzelce opolskie
po dzisiejszej rozprawie pozbyłam sie złudzeń że wysokiemu sądowi zależy na "dobru dziecka"...
słowa sędziny do nas na koniec :
"...ja mam teraz fajrant ! akta idą teraz do sądu w ...... i tam rozpatrza Wasze [/b]zażalenie na moją pracę, przepustki w tym czasie nikt Wam nie wystawi bo akt w sadzie nie będzie..."
:?: :mur: :?: :?: :?:
ponieważ osmielilismy sie napisać odwołanie do sądu okręgowego od jej decyzji, której bzdurna treść przytaczałam niedawno,
a "wspaniałomyslne" panie z zakładu wniosły o wyznaczenie nam ścisłych godzin odwiedzin bo swoimi niespodziewanymi wizytami "dezorganiaujemy" ich pracę ...
:help:
Madziu czy ukończenie kursu jest niezbędne? bo dla tej sędziny tak a my słyszelismy że dzieci są umieszczane przed rozpoczęciem kursu w rodzinach, jeszcze stwierdziła że po co nam opinia PCPRu w naszym mieście, o która wnioskowaliśmy bo sąd wywiadu nie zlecił
kto wie jak długo ciagna się odwołania w sądzie okręgowym ? i czy wtedy sąd rej. rodzinny ma prawo wystawiać przepustki?

_________________
"Dziecko chce być dobre.Jeśli nie umie- naucz.
Jeśli nie wie- wytłumacz.Jeśli nie może- pomóż" J.Korczak


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 20 maja 2005 10:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2002 01:00
Posty: 659
Lokalizacja: warszawa/gdańsk
Kiwniko - bardzo CIę prosze, spróbuj skontaktować się z biurem rzecznika praw dziecka - tam jest scisłe zaszeregowaie jesli chodzi o tematyke i osobe odpowiedzialną
Jestem pewna, że możesz tam uzyskać pomoc, chocby w tym, jakie śa jescze procedury, by pomóc Asi


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 20 maja 2005 12:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2002 00:00
Posty: 6235
kiwinka pisze:
Madziu czy ukończenie kursu jest niezbędne? bo dla tej sędziny tak a my słyszelismy że dzieci są umieszczane przed rozpoczęciem kursu w rodzinach, jeszcze stwierdziła że po co nam opinia PCPRu w naszym mieście, o która wnioskowaliśmy bo sąd wywiadu nie zlecił
kto wie jak długo ciagna się odwołania w sądzie okręgowym ? i czy wtedy sąd rej. rodzinny ma prawo wystawiać przepustki?


Kiwinko, o koniecznosci szkolenia i wywiadzie z PCPR mówi ustawa i rozporządzenie o Rodzinach zastę pczych ( tutaj), co nie znaczy, że nie można wcześniej powierzyć dziecka jeśli jest taka konieczność. Czasami rodziny odbywają szkoleniu juz po powierzeniu. A opinia PCPR jest konieczna, bo to PCPR później decyduje o pomocy pienieżnej i podpisuje z rodziną umowę.

Czy mała ma opiekuna prawnego? Opiekun prawny mógłby prosić sąd o urlopowanie dziecka z placówki do rodziny, na czas toczącego się postępowania.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 335 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 23  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group