Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 538 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 17 kwie 2017 08:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 maja 2010 20:16
Posty: 610
Lokalizacja: podwarszawie
Wstepne wytyczne odnośnie dziecka trzeba podać już na pierwszym spotkaniu. Ale ostateczne wytyczne są już po szkoleniu na ostatnim spotkaniu z psychologiem.
My tak naprawdę na początku to mieliśmy tylko wytyczne że chcemy malutkie dziecko, jedna sztuka, jako tako zdrowe. Padło pytanie o FAS to powiedzieliśmy że jeszcze nie wiemy nic na ten temat i wypowiemy się po szkoleniach.

_________________
od 2010 - 3x IUI; od 2013 - 3x ICSI; [*]7 tc

27.04.2016 - pierwsza wizyta w OA / założenie teczki
02.06.2016 - usg domu
24.06.2016 - testy i psycholog
04.07.2016 - kwalifikacja na warsztaty
12.09.2016-14.02.2017 warsztaty
21.02.2017 - psycholog 
27.02.2017 - mamy kwalifikację!
29.08.2018 - TEN TELEFON - mamy synka ❤ 

www.adopcyjna.blogspot.com


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 kwie 2017 10:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lip 2015 21:26
Posty: 618
Imaginification, to normalne, że na początku drogi adopcyjnej przyszli rodzice są bardzo zachowawczy. My też byliśmy przerażeni FASem, RADem i innymi Okropnymi Skrótami. Od tego są szkolenia, żeby Was trochę oswoić z tematem. Po kursie jeszcze raz będziecie pytani, jakie dziecko jesteście w stanie przyjąć. U nas panie pytały też o to po raz trzeci bezpośrednio przed przedstawieniem nam konkretnej propozycji dziecka.

I nie, to nie jest tak, że wszystkie dzieci kierowane do adopcji są chore (wręcz przeciwnie - tych najbardziej chorych nie kwalifikuje się do adopcji)... ale powiedziałabym, że wszystkie są w jakiś sposób zagrożone różnymi chorobami. Nie zawsze ośrodek dysponuje wystarczającą wiedzą o rodzinie biologicznej, żeby powiedzieć z całą pewnością, czy np. dziecko nie będzie miało w jakimś stopniu FAS. Dlatego pracownicy wolą trochę "postraszyć".

I tak na zakończenie powiem Ci jeszcze, że po poznaniu dziecka zapomina się o większości wcześniejszych obaw. Nasza córeczka ma niecałe dwa miesiące, jeszcze sami do końca nie wiemy, "co w niej siedzi", ale... to nie ma wpływu na naszą miłość do niej. Przed pierwszym spotkaniem w OA mieliśmy identyczne obawy do Waszych, więc głowa do góry!

_________________
"Nadzieja uczy czekać pomaleńku"
08-09.2015 - początek drogi w OAO
01-10.2016 - testy i szkolenie
03.2017 - Księżniczka z nami

Zapraszam tu:
http://takietamstozki.wordpress.com/ ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 kwie 2017 22:35 
Offline
Awatar użytkownika
Członek Stowarzyszenia

Rejestracja: 13 kwie 2008 00:00
Posty: 10352
Imaginification pisze:
Cześć, widzę, że wątek stary, ale może ktoś podpowie.
Zdecydowaliśmy się z mężem na adopcję i jesteśmy umówieni na pierwsze spotkanie w OA. Gdy dzwoniłam się umówić pani zasypała mnie gradem pytań, między innymi zapytała: "Czy zdaje sobie pani sprawę, że wszystkie te dzieci są chore?". Odpowiedziałam "tak", ponieważ już od jakiegoś czasu interesowałam się tematem adopcji i zdawałam sobie sprawę z takich spraw jak traumy, FAS, choroba sieroca, itp. Zdawało mi się, że to są główne problemy dzieci adopcyjnych, ale poczytałam więcej i widzę, że to tylko wierzchołek góry lodowej ;( Są dzieci niepełnosprawne ruchowo i intelektualnie, potrzebujące rehabilitacji.
Przyznam, że trochę nas to zaczyna przerażać. Czy na pierwszej wizycie w OA pytają o to jakie dziecko (z jakimi dysfunkcjami) jest się w stanie przyjąć?.




Dziewczyny napisaly wszystko co najważniejsze z perspektywy rodziców adopcyjnych. Ja od siebie odniosę się do tych wyboldowanych słów. Mam w rodzinie zastępczej rodzeństwo, które zapewne będzie skierowane do adopcji za jakiś czas. Za tekst "te dzieci są chore" dałabym w gębę, jak mi ciasto z kremem miłe. Ponieważ nie są chore. Są dzieciakami - i piszę to z pełną odpowiedzialnością - które dla przyszłych RA będą jak trafienie szóstki w rodzicielskiego totka.
I wiem, że nie zawsze jest tak, bo FASy, RADy i inne skrótowce są realne, ale chciałam tylko dać swoje słowo, że tu nie ma dużych kwantyfikatorów: nie ma 'zawsze' i 'nigdy'.

-- 17.04.2017, 21:44 --

poza tym na koniec ważna rzecz - o ile adoptujecie dzieci starsze niż sześciotygodniowe maluchy, i są to dzieci przebywające w pogotowiu rodzinnym, RDDzie czy rodzinie zastępczej, rozmawiajcie z opiekunami. Ośrodek adopcyjny jest specem od Was, nie od naszych dzieciaków. Nasze dzieciaki są dla ośrodka kartami informacyjnymi i zbiorem wiadomości uzyskanych z różnych miejsc. Osobami, które znają te dzieci najlepiej i spędzają z nimi 24/7 jesteśmy my, opiekunowie zastępczy, więc moim zdaniem nie warto przeceniać tu wiedzy OA, a skierować się do źródła.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 22 kwie 2017 11:05 
Awatar użytkownika
Jest w ogóle możliwa adopcja 6 tygodniowego maluszka ?


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 22 kwie 2017 18:49 
Offline

Rejestracja: 12 paź 2014 19:54
Posty: 354
catalaya pisze:
Jest w ogóle możliwa adopcja 6 tygodniowego maluszka ?

Nie :) MB ma 43 od dnia urodzenia dziecka na cofnięcie decyzji o oddaniu go do ado. Rzadko się zdarza, żeby termin sprawy w sądzie był wyznaczony na ten dzień. Po zrzeczeniu jest jeszcze uprawomocnienie i wyznaczenie OP. Dzieci wolne prawnie, gotowe do ado w najlepszym wypadku mają 2-3 miesiące.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 22 kwie 2017 22:31 
Awatar użytkownika
Chyba, że ta omawiana szeroko w burzliwej dyskusji w innym wątku tzw. ,,preadopcja" jak praktykuje OA wrocławski.


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 22 kwie 2017 22:40 
Offline

Rejestracja: 12 paź 2014 19:54
Posty: 354
catalaya pyta czy można adoptować :) Proceder wrocławskiego OA to nic innego jak RZ.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 22 kwie 2017 23:36 
Offline
Awatar użytkownika
Członek Stowarzyszenia
Moderator
Mateczka

Rejestracja: 21 sie 2009 00:00
Posty: 4104
Zostały już ostatnie dni na rozliczenie PIT-ów. Pamiętajcie o Naszym Bocianie przy przekazywaniu 1% =ooo*
Dla ułatwienia mamy dla Was program do rozliczania :arrow: 1% DLA BOCIANA

_________________
09.2013 serduszkowa córeczka
01.2017 zaczynamy po raz drugi


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 23 kwie 2017 15:57 
Awatar użytkownika
wako pisze:
catalaya pisze:
Jest w ogóle możliwa adopcja 6 tygodniowego maluszka ?

Nie :) MB ma 43 od dnia urodzenia dziecka na cofnięcie decyzji o oddaniu go do ado. Rzadko się zdarza, żeby termin sprawy w sądzie był wyznaczony na ten dzień. Po zrzeczeniu jest jeszcze uprawomocnienie i wyznaczenie OP. Dzieci wolne prawnie, gotowe do ado w najlepszym wypadku mają 2-3 miesiące.


No właśnie, coś mi tutaj nie pasowało :) (Mam na myśli zwyczajna procedurę )


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 23 kwie 2017 16:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lip 2015 21:26
Posty: 618
wako pisze:
Proceder wrocławskiego OA to nic innego jak RZ.


Teoretycznie. Praktycznie rodzina preadopcyjna ani się tak nie nazywa, ani nie dostaje wsparcia finansowego, ani nie jest OP dziecka.

_________________
"Nadzieja uczy czekać pomaleńku"
08-09.2015 - początek drogi w OAO
01-10.2016 - testy i szkolenie
03.2017 - Księżniczka z nami

Zapraszam tu:
http://takietamstozki.wordpress.com/ ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 25 kwie 2017 20:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 paź 2015 15:10
Posty: 102
Dzięki wielkie wszystkim za odpowiedź. Podniosłyście mnie na duchu :-)

_________________
starania od 2011
5.2017 pierwsza wizyta w OA -> polecono nam zakończyć leczenie
23.03.18 transfer 2 zarodków - :(
27.04.18 transfer crio :(
11.2018 - druga wizyta w OA -> rozpoczęcie kursu adopcyjnego
aktualnie -> przygotowania do skanu domu...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 lis 2017 00:12 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator
Członek Stowarzyszenia

Rejestracja: 23 lut 2010 01:00
Posty: 5688
Dziewczyny, chłopaki!

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadza obecnie kontrolę wykonywania zadań przez ośrodki adopcyjne. Głównym celem naszych badań jest odpowiedź na pytanie, czy ośrodki adopcyjne prawidłowo i skutecznie realizują zadania związane z postępowaniami adopcyjnymi. Ponieważ zależy nam na uzyskaniu możliwie najpełniejszego obrazu prosimy o udział w badaniu ankietowym, skierowanym do rodziców, którzy przysposobili dziecko lub są w trakcie realizacji procedury adopcyjnej, bądź znaleźli się w takiej sytuacji, że podjęte działania nie zakończyły się adopcją.

Ankieta jest całkowicie anonimowa. Na wypełnione formularze NIK czeka do 31 grudnia 2017 r. Udzielone odpowiedzi zostaną wykorzystane w pracach analitycznych mających na celu sformułowanie ewentualnych uwag i wniosków usprawniających funkcjonowanie ośrodków adopcyjnych, jako kluczowego elementu systemu adopcyjnego w Polsce.

Link do ankiety znajdziecie tutaj :arrow: https://zapytania.nik.gov.pl/limesurvey ... php/864576

_________________
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 29 paź 2018 18:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sty 2016 19:15
Posty: 14
Drodzy!
Chciałam wam bardzo podziękować. Wiem, że wątek stary ale nadal niezwykle edukacyjny i dla mnie osobiście niewymownie cenny! Jesteśmy na finiszu naszych przygotowań, za dwa dni idziemy na ostatnią rozmowę z psychologiem prowadzącym (po kursach, przed kwalifikacją). Bardzo biłam się z myślami i zastanawiałam długo "na ile możemy sobie pozwolić" - co powinniśmy wykluczyć przy omawianiu stanu zdrowia naszych przyszłych dzieci, jak zostanie to odebrane przez OA, czy nie zostaniemy odebrani jako ci co wybrzydzają.
Ten wątek utwierdził mnie w tym co podskórnie czułam i teraz już na pewno wiem, że określenie naszych możliwości (emocjonalnych, czasowych, finansowych), ale także naszych marzeń ;-) i naszej niegotowości przyjęcia dziecka z poważnymi chorobami / zagrożeniem poważnych chorób nie jest wybrzydzeniem i naszym "widzimisię" ale OBOWIĄZKIEM i wyrazem dojrzałości podejmowanych decyzji i odpowiedzialności za siebie i dzieci które przyjmiemy. Jedną rodzinę, która nie podołała już znają. Nam - rodzicom i dzieciom - ma się udać! A określając nasze możliwości i obawy powielamy tę szansę na sukces!
Dzięki! I trzymajcie kciuki :)

_________________
XI 2018 - kwalifikacja i oczekiwanie :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 538 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group