Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 04 maja 2015 12:23 
Offline
Awatar użytkownika
Dokarmiam bociana ;)

Rejestracja: 13 gru 2004 01:00
Posty: 14701
Lokalizacja: Dokładnie tam gdzie trzeba
Evitek http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/vi ... 80&t=83586

_________________
Synku, nie mógłbyś być bardziej mój :love:

:telefon: :domek: 01.2005

W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 maja 2015 15:39 
Offline
Mateczka
Awatar użytkownika
Mateczka

Rejestracja: 29 maja 2014 11:45
Posty: 216
Czy któraś z Was miała styczność z Niepublicznym Ośrodkiem Adopcyjnym? Jak wygląda tam kwalifikacja? W Otwocku takowy był i nie mogę znaleźć żądnych info o kwalifikacji itd
Będę wdzięczna za każdy kontakt i odp

_________________
"Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą"
PCO, zespół antyfosfolipidowy, upośledzona drożność jajowodów
8 cykli na CLO
4 IUI
3 IVF, 3 transfery, ciąża biochemiczna
03.2017 AZ :(
Zaplanowana AZ Katowice


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 25 lip 2015 22:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lip 2015 21:26
Posty: 618
Cześć!
Też jestem tu nowa. Temat adopcji przewijał się w naszych rozmowach z MałŻonkiem wiele razy, ale chyba dopiero teraz zaczynamy działać... Po siedmiu latach starań o ciążę nie mam już sił :(

Z ulgą przeczytałam Wasze posty. Ja też mam obawy... Im bliżej pójścia do OA (zamierzam w poniedziałek zadzwonić i umówić się na wizytę), tym jest tych rozterek więcej. Dobrze wiedzieć, że takie obawy są normalne... Bo już zaczynałam myśleć, że może to ja jestem jakaś wyrodna, nieodpowiedzialna, nie nadaję się na matkę...

Pozdrawiam wszystkich adopcyjnych Rodziców - i tych obecnych, i tych w trakcie drogi do Maluszka :)

_________________
"Nadzieja uczy czekać pomaleńku"
08-09.2015 - początek drogi w OAO
01-10.2016 - testy i szkolenie
03.2017 - Księżniczka z nami

Zapraszam tu:
http://takietamstozki.wordpress.com/ ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 14 sie 2015 09:51 
Offline

Rejestracja: 07 sie 2015 15:33
Posty: 3
Adopcja to jest cholernie trudna decyzja. Człowiek bije się z myślami. Przede wszystkim pomimo tego, że tak bardzo pragnie dziecka, zastanawia się czy pokocha to adopcyjne w taki sposób w jaki pokochałby swoje (połączenie swoje i swojego mężczyzny). Z kilkuletnim wyprzedzeniem zaczyna się zastanawiać czy powiedzieć kiedyś dziecku, że jest adoptowane czy nie, i czy przypadkiem ktoś życzliwy nie zrobi tego przed nami. A jak zdarzy się cud i jednak uda się nam mieć własnego dziecko czy nie wpłynie to na uczucie do naszego adopcyjnego ? nawet nie świadomie ?. My z mężem poważnie rozważaliśmy adopcję, ale przed podjęciem ostatecznej decyzji na świat przyszło nasze maleństwo o które tak walczyliśmy.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 14 sie 2015 15:13 
Offline
Awatar użytkownika
Dokarmiam bociana ;)

Rejestracja: 13 gru 2004 01:00
Posty: 14701
Lokalizacja: Dokładnie tam gdzie trzeba
W ogóle nie miałam takich dylematów :roll: A już na pewno latami nie zastanawiałam się czy powiedzieć dziecku o adopcji. Od początku oczywistą była odpowiedz, że tak. Poza tym liczyłam, że będę też mamą biologiczną i absolutnie nie obawiałam się o swoje uczucia. Jakbym miała takie rozdarcie to bym po prostu nie adoptowała.

_________________
Synku, nie mógłbyś być bardziej mój :love:

:telefon: :domek: 01.2005

W każdym z nas tkwi talent. Ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 14 sie 2015 23:02 
Offline
Awatar użytkownika
Członek Stowarzyszenia
Moderator
Mateczka

Rejestracja: 21 sie 2009 00:00
Posty: 4106
Również nie miałam tego typu dylematów.Dla mnie adopcja nie była "zamiast", była/jest po prostu jedną z dróg do rodzicielstwa. Nigdy przez myśl mi nawet nie przeszło by ukrywać przed dzieckiem prawdę o jego pochodzeniu. A już zupełnie bezpodstawne jest dla mnie pytanie "czy pokocham nie swoje/obce dziecko?". Mój mąż też kiedyś nie był mój, też był obcy, a jednak kocham go...

_________________
09.2013 serduszkowa córeczka
01.2017 zaczynamy po raz drugi


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 20 sie 2015 17:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2006 00:00
Posty: 2122
Lokalizacja: Lubuskie
Też nie miałam, nigdy, mój mąż też nie, dla nas nasz syn jest naszym dzieckiem (co to znaczy własne?) A mówić mamy zamiar jak najwcześniej. Nie wiem, może jesteśmy dziwni, ale dla nas adopcja to taka naturalna rzecz, jedynie troszkę martwimy się tym, aby nikt nie wypomniał naszemu dziecku , że jest adoptowane.

_________________
MojBlog
21.05.15r.-zadzwonił TEN telefon :)
01.06.15r.-poznaliśmy Synka
22.07.15r.-Synek zamieszkał z nami
15.06.16r.-niespodzianka-zadzwonił drugi TEL
20.06.16r.-poznaliśmy Synka nr2
02.08.16r.-zamieszkał z nami Synek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 27 paź 2015 12:48 
Offline

Rejestracja: 22 mar 2014 22:20
Posty: 218
Cześć, my niestety nie możemy adoptowac tak zwyczajnie z roznych względów, próbujemy teraz adopcji zarodka by miec drugie dziecko.Natomiast moja siostra ma cudownego synka-adoptusia (w wieku zbliżonym do mojego smyka), na punkcie którego wariuje cała rodzina ;) I oczywiście kocham mojego malucha najbardziej na świecie, ale rozwojowo jej młodziak jest do przodu (dużo lepiej mówi, pięknie śpiewa - ewidentnie słuch ma w genach, których nam brak ;-) )- wiec z tymi genami to naprawdę różnie bywa.. Ja zdecydowanie wolalabym "nie musiec" rodzić mojego adoptowanego dziecia (bo AZ to tez adopcja i "obce geny", nie zapominajmy), ale..nie mam wyjscia - o ile oczywiście któreś podejście się uda :cry2: Chcialabym mieć pewność, ze przyniesiemy drugiego malucha do domu, a to daje właściwie tylko adopcja społeczna.

_________________
Salve: AZ: X.2016 - :testI: ----> nasza cudna córcia już z nami! :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group