Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 08 sty 2019 22:27 
Awatar użytkownika
Witam,
Jestem tu nowa, od jakiegoś czasu przeglądam posty- od kilku lat od kiedy zaczęłam zastanawiać się nad adopcją.
Teraz z mężem chcemy adoptować dziecko bo po 3 stratach, i tylko jednej udanej ciąży chcemy mieć drugiego szkraba który będzie w domu u nas.
Ale problem polega na tym, że moja mama w czasie mojego dzieciństwa piłą- dużo-
ja nie piję niemal wcale- bo nigdy nie chciałam żeby moje dziecko miało takie doświadczenia jak ja..
Ale czy ośrodek uzna to za słuszne argumenty, czy może mnie nie dopuścić do kursu??
Co ja mam robić?
nie umiem kłamać- nie chcę zatajać tego przed ośrodkiem bo to nie ja się powinnam wstydzić tylko moja matka - ja nie mam powodu do wstydu.. ale czy tak spojrzy ośrodek?
czy moja matka może mi po takim czasie narobić kłopotów ??
pomocy:(


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 08 sty 2019 22:55 
Offline

Rejestracja: 06 wrz 2012 15:13
Posty: 2842
Tak jak piszesz - to nie ty powinnaś się wstydzić a otwartość w takich kwestiach jest naprawdę wskazana. O ile mama nie mieszka z wami, nie sądzę, by dla ośrodka fakt jej alkoholizmu miał większe znaczenie. Bardziej będą przyglądać się wam po prostu jako kandydatom.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 16 kwie 2019 11:55 
Offline

Rejestracja: 16 kwie 2019 11:49
Posty: 1
Witam,
czy zdecydowałaś się na przystąpienie do procedury? Niestety z moich doświadczeń wynika, że to w jakiej rodzinie się wychowywaliśmy ma ogromne znaczenie w procedurze adopcyjnej, dlatego jestem ciekawa jak to w końcu wyszło u Ciebie?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 16 maja 2019 10:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2017 15:23
Posty: 208
Na prośbę mojej znajomej, która miała podobny problem, zapytałam o to u nas w ośrodku. Pani psycholog odpowiedziała mi, że dzieci nie mogą ponosić konsekwencji za czyny swoich rodziców, nie mogą brać za nich odpowiedzialności. Jeżeli tak by było, to cała adopcja straciłaby sens. Relacje kandydatów ze swoimi rodzicami są ważne, ale nie decydują o tym, czy będziemy dobrymi rodzicami, czy nie. Natomiast u nas w ośrodku, jeżeli kandydat jest dzieckiem alkoholika, musi przejść dodatkowe szkolenie z tego zakresu. Tylko tyle.
Jestem przekonana, że nie są to puste słowa, ponieważ znam kilka par, które niekoniecznie mają dobre relacje ze swoimi biologicznymi rodzicami. Dlatego nie należy się bać, tylko iść, mówić prawdę i przede wszystkim udowodnić, że MY jesteśmy odpowiedzialni, dojrzali i stworzymy jak najlepszą rodzinę na przyjętego dziecka. Powodzenia, trzymam kciuki :bigok:

_________________
http://naszmalyswiatek.pl
http://malyswiatekpodrozuje.blogspot.com


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group