Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1661 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107 ... 111  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 18 cze 2017 22:01 
Offline
Awatar użytkownika
Członek Stowarzyszenia

Rejestracja: 13 kwie 2008 00:00
Posty: 10355
nimrod pisze:
Wytłumaczcie mi proszę o co chodzi z tym, że raz wydana opinia idzie za człowiekiem. Jeśli zabiorę dokumenty z jednego ośrodka i cofnę zgodę na przetwarzanie danych osobowych to w innych ośrodkach dowiedzą się o tym, że raz już nie przeszliśmy kwalifikacji? Jest jakaś centralna baza danych o kandydatach na rodziców adopcyjnych?


polecam lekturę tego pouczającego wątku:
http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/vi ... 25&t=95302

sądzę, że w praktyce wygląda to tak, że otrzymacie pytanie, czy kiedykolwiek przechodziliście procedurę adopcyjną. Jesli odpowiecie, że tak to niezaleznie od wycofanej zgody na przetwarzanie danych otworzy się własnie otchłań, o której napisała autorka cytowanego wątku. Jeśli zaś skłamiecie... no cóż.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 18 cze 2017 23:11 
Offline

Rejestracja: 17 cze 2017 00:13
Posty: 10
Dziękuję za odpowiedź.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 21 cze 2017 00:32 
Offline

Rejestracja: 17 cze 2017 00:13
Posty: 10
Zastanawia mnie następujące porównanie: adopcja dziecka a adopcja zarodka.

Przy adopcji dziecka człowiek musi być poddawany tym wszystkim procedurom, traktowany z naruszeniem godności i, niejednokrotnie, dobrego imienia i w efekcie przysposabia narodzone już dziecko, porzucone, z bagażem doświadczenia odrzucenia. W przypadku adopcji zarodka nie potrzeba przechodzić żadnych procedur, poza medycznymi, nikt nie sprawdza, czy kandydaci mają zaburzenia osobowości, w jakim stopniu są zmotywowani do adopcji oraz czy są gotowi na poświęcenie swoich pasji i pracy dla dziecka. Ostatecznie przy adopcji zarodka dziecko jest z rodzicami od urodzenia.

Wiadomo, że taki wniosek jest pewnym uproszczeniem (inne przepisy regulują te kwestie) i rozpatrywany jest jedynie pod kątem procedury (psychologiczno-pedagogiczna/medyczna), ale skutek jest ten sam: para, która stara się o dziecko (w drodze adopcji), osiąga swój cel. Jednakże sposób traktowania ludzi w przypadku jednego i drugiego postępowania jest zupełnie inny. Podobnie jak w powyższym poście była mowa o in vitro w porównaniu z adopcją.

Uważam, że takie okoliczności powinny wpłynąć na podejście do kandydatów na rodziców adopcyjnych. Ludzie powinni być bardziej szanowani już za sam fakt podjęcia decyzji o przysposobieniu dziecka i zdecydowaniu się na poddanie tej całej procedurze. Sama procedura zaś powinna prowadzić jedynie do wyeliminowania obiektywnych przypadków niemożliwości zajęcia się dzieckiem lub zagrożenia dla dziecka.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 lip 2017 07:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwie 2015 10:21
Posty: 29
Cześć.
Czy coś się dzieje w tych łódzkich Ośrodkach Adopcyjnych? Wiem, że są wakacje i nikt nie myśli teraz o sprawach przyziemnych, ale ciekawa jestem jak Wasze sprawy? :)

_________________
"Ludzie nie płaczą, dlatego że są słabi... Płaczą, bo byli silni zbyt długo..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 lip 2017 14:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2012 20:05
Posty: 199
My czekamy w TPD na drugie dziecko. Na razie cisza :(

_________________
luty 2012 pierwsza wizyta w OA
wrzesień 2012 kwalifikacja na kurs
luty 2013 kurs
maj 2013 Groszek
grudzień 2016 znów czekamy
luty 2018 Fasolka

"To nie my daliśmy Ci życie,
To życie dało Cię nam."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 lip 2017 23:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sty 2010 01:00
Posty: 2262
My bylismy dzis na kolejnej rozmowie i dowieźliśmy resztę dokumentów .... mam dzwonić po 21 sierpnia umówić sie na kolejną rozmowę .... sezon urlopów sie zaczął ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 20 lip 2017 09:43 
Offline

Rejestracja: 29 cze 2015 16:49
Posty: 3
Witam serdecznie, jestem tu Nowa. Zgłosiliśmy się do TPD, jesteśmy po pierwszej wizycie i rozmowie z pedagogiem. W sierpniu mamy rozmowy indywidualne. Z tego co mówiła nasza opiekunka par jest tak dużo, że szkolenia dla nas będą możliwe dopiero w 2018r. :( Pracownicy ośrodka jak każdemu innemu przysługuje prawo do urlopu. Osoby tam pracujące nie tylko mają z nami spotkania ale szereg innych spraw do zrobieni (wizyty w domach dziecka, sądzie itp.) Wiem wiem, mnie też się strasznie dłuży. Zgłosiliśmy się w lutym, pierwsze spotkanie i papierologia w marcu, potem 2-3 miesiące czekania na telefon i kolejne, które było w czerwcu.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 24 lip 2017 23:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sty 2010 01:00
Posty: 2262
My już jesteśmy po indywidualnej rozmowie .... mam dzwonić około 21 sierpnia ..... czekam na ten dzien ....i też nam powiedzieli o szkoleniu w 2018 roku jak cos ....


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 25 lip 2017 10:47 
Offline

Rejestracja: 05 kwie 2017 17:03
Posty: 29
A my rozpoczęliśmy czekanie na ten telefon... :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 25 lip 2017 12:19 
Offline

Rejestracja: 29 cze 2015 16:49
Posty: 3
madzia_29 pisze:
My już jesteśmy po indywidualnej rozmowie .... mam dzwonić około 21 sierpnia ..... czekam na ten dzien ....i też nam powiedzieli o szkoleniu w 2018 roku jak cos ....

madzia_29 dokładnie 21 sierpnia mam indywidualną rozmowę z pedagogiem :) głowa do góry czas szybko zleci, śmieliśmy się, że będziemy mieli czas na przeczytanie wszystkich sugerowanych książek

-- 25 lip 2017 13:21 --

tulipanowa pisze:
A my rozpoczęliśmy czekanie na ten telefon... :)

super, gratuluję serdecznie :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 26 lip 2017 23:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sty 2010 01:00
Posty: 2262
Ja nic nie czytam ... nie przygotuje się lepiej ... jesteśmy jacy jesteśmy i to czas pokaże wszystko :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 28 lip 2017 11:19 
Offline

Rejestracja: 29 cze 2015 16:49
Posty: 3
madzia_29 pisze:
Ja nic nie czytam ... nie przygotuje się lepiej ... jesteśmy jacy jesteśmy i to czas pokaże wszystko :-)

Wydaje mi się, ze nawet mimo czytania i próby przygotowania się na spotkanie i tak wszystko wyjdzie w praniu :) Na pewno nie zadają tych samych pytań wszystkim kandydatom, w tej samej kolejności itp. to nie test, do którego można się przygotować


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 29 lip 2017 20:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 kwie 2015 10:21
Posty: 29
Macie rację, do tych spotkań nie da się przygotować. Wiele zależy też od psychologa z którym będziecie te rozmowy odbywać. Dokładnie tak jak w życiu z jednym dogadujecie się od razu, a z innym potrzebujecie czasu, bądź nigdy nie złapiecie wspólnego języka. Trzeba cierpliwie to przetrwać i właśnie tej CIERPLIWOŚCI życzę nam wszystkim :-)

_________________
"Ludzie nie płaczą, dlatego że są słabi... Płaczą, bo byli silni zbyt długo..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 07 sie 2017 05:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 cze 2017 15:55
Posty: 10
Chodzimy do ROA od 1,5roku i jesteśmy cały czas na etapie maglowania-nie było jeszcze nawet wizyty domowej -powoli trace cierpliwość- młodsza nie będę w tym tempie doczekam się "emerytury" ;( Czy u Was tez tak to trwa,spotkania co 2mce.?Ktoś zaczynał tak jak my,1 spotkanie 1,5roku temu.Wyjde z siebie i stane obok- ja naprawdę jestem ciepliwa, ale lata leca a my tkwimy w miejscu nie wiedząc czy ktoś nas oceniani pozytywnie i da zielone światło na szkolenie.

-- 07 sie 2017 06:50 --

Fatuus pisze:
Cześć.
Czy coś się dzieje w tych łódzkich Ośrodkach Adopcyjnych? Wiem, że są wakacje i nikt nie myśli teraz o sprawach przyziemnych, ale ciekawa jestem jak Wasze sprawy? :)


Paranoja ot co czy zima czy sezon urlopowy czeka się tyle samo


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 07 sie 2017 15:04 
Offline
Awatar użytkownika
Członek Stowarzyszenia

Rejestracja: 13 kwie 2008 00:00
Posty: 10355
akinomku pisze:
Chodzimy do ROA od 1,5roku i jesteśmy cały czas na etapie maglowania-nie było jeszcze nawet wizyty domowej -powoli trace cierpliwość- młodsza nie będę w tym tempie doczekam się "emerytury" ;( Czy u Was tez tak to trwa,spotkania co 2mce.?Ktoś zaczynał tak jak my,1 spotkanie 1,5roku temu.Wyjde z siebie i stane obok- ja naprawdę jestem ciepliwa, ale lata leca a my tkwimy w miejscu nie wiedząc czy ktoś nas oceniani pozytywnie i da zielone światło na szkolenie.


1. zapytaj w ośrodku, ile ma trwać cała procedura
2. zapytaj, jak liczony jest czas: liczy się moment stawiennictwa w ośrodku, czy czas płynie od uzyskania kwalifikacji? W jednym z warszawskich ośrodków jest np tak, że czeka się długo na sam kurs, ale ośrodek liczy czas oczekiwania na dziecko od pierwszej rozmowy z kandydatami, czyli od momentu stawiennictwa są umieszczani w kolejce adopcyjnej
3. jesli się okaże, że czas jest liczony od kwalifikacji - zmieniaj ośrodek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1661 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107 ... 111  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group