Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 465 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 31  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 08 lut 2011 10:29 
Offline

Rejestracja: 19 sty 2011 22:24
Posty: 19
a ja mam mega zaparcie ( ogólnie mam problemy z zaparciami, ale zawsze sobie radziłam tabletkami przeczyszczającymi, teraz ich nie mogę brać więc od 2 tygodni praktycznie nic mi się nie udało z siebie wydusić ) próbowałam już wielu rzeczy i nic nie pomaga!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 08 lut 2011 13:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lut 2009 01:00
Posty: 101
[treść wymoderowano]

Dodane -- 08.02.2011, 12:36 --

A mnie dziś znowu zaczęlo szczypac na dole kurcze już nie wiem sama z czego to z wkładek? moze nie oddycha tam skóra do tego ta wypływająca luteina eh.
Wczoraj wieczorkiem miałam silne bóle okresowe dzisiaj już schizuję i patrze na wkładkę co chwilka :roll:

_________________
:) maddiur
PCOS stwierdzone 10 lat temu
2007-leczenie duphaston,clostibeghyt,luteina :(
2009.II-V ziólka :(
2010-VI-clo+metformax+pregnyl+zmiana lekarza
2010.X- ostatni cykl z clo torbiel krwotoczna :(
2011.III LAPARO
CUD:) STYCZNIOWY :) BOZIU CHROŃ


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 lut 2011 14:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 lip 2008 00:00
Posty: 37873
Lokalizacja: Gdzieś jest...
Wielu naukowcow uwaza ze mdlosci w duzym stopniu uwarunkowane sa stezeniem prg i wrazliwoscia zoladka.

_________________
,


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 lut 2011 17:39 
Offline

Rejestracja: 19 sty 2011 22:24
Posty: 19
[treść wymoderowano] dziś cały dzień mnie boli brzuch!!! i to tak że nie mogę siedzieć.... a jestem w pracy i tak jakby muszę siedzieć przy biurku


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 10 lut 2011 11:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 lip 2008 00:00
Posty: 37873
Lokalizacja: Gdzieś jest...
Moje drogie przypominam, że jest to wątek merytoryczny. Proszę trzymać się tematu, a na luźne pogaduchy zapraszam do działu Pogadajmy

_________________
,


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 lut 2011 12:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sty 2011 16:04
Posty: 542
Lokalizacja: Kraków
Kobitki czy to normalne ze dzis jak ręką odjął od rana mineły mi nudnosci -to koniec 7 tygodnia. Strasznie sie boje bo do wczoraj nie mogłam wytrzymac z ich powodu a dzis cisza-boje sie ze z maluszkami cos sie stało,ale wczoraj miałam usg i bylo wszystko ok?Może któraś z was tak miała że były i znikły-ale ak wcześnie?

_________________
2004 naturalna 14 tc :( aniołek
2009 ciąża biochemiczna 6tc : (
2011 clo+pregnyl =będą dziewczynki :)
16.08.2011 nasze cuda Wiktoria 2200g i Gabrysia 2060g sa już znami : )


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 lut 2011 12:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lip 2008 00:00
Posty: 5938
Lokalizacja: Wrocław
kasiek808 nie świruj, nie panikuj, wczoraj było wszystko ok tak? no to co mogło się stać przez noc? tylko się cieszyć, że już Cię nie męczy :D każda inaczej to przechodzi, mi po imbirze minęło po kilku dniach i już nie powróciło aż do 31tc, ale to przez pączki i frytki, tak więc nic nie bój :wink:

_________________
16.04.2011 Witek-sprytek
Niespodzianki


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 lut 2011 21:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008 01:00
Posty: 413
Lokalizacja: Małopolska
kasiek808 nie panikuj. U mnie mdłości od 3 tygodnia, po 5 tygodniu czasem tak ze ledwo dawałam rade przy synku i ogólnie w domu ale to też nie było codziennie. tydzień temu mdłości ustały ot tak. w poniedziałek byłam na wizycie u gina, serduszko pięknie biło i wszystko było ok. teraz jestem dokładnie w 7t 4d i dzisiaj coś mnie pomuliło ale delikatnie wiec raz jest, raz nie ma. przy synku nie mialam żadnych oprócz bolacych piersi, żadnych mdłości, wymiotów, zgagi itp


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 lut 2011 10:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lis 2005 01:00
Posty: 6085
Lokalizacja: Mazowsze
kasiek808 objawy mogą ustępować np. od 8tc ponieważ w tym czasie beta która do tej pory rosła jak szalona lekko spada. Nie martw się. Chodź często na kontrole i zaufaj lekarzowi.

_________________
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 lut 2011 11:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 wrz 2010 10:19
Posty: 588
Hej Dziewczyny,

Potrzebuję waszej rady i opinii tak jak widać poniżej niedawno dowiedziałam się o ciąży wizytę mam dopiero w piatek i dopiero bedzie 1 usg ale bardzo się martwię ponieważ wogóle nie bolą mnie piersi czy któraś z was tak miała?

_________________
starania od 2007r, PCOS, insuliooporność,hiperprolaktemia
od 2007r- bromergon, glucophage xr, clo stymulacja + pregnyl
Lipciec 2010r -Laparoskopia + HSG
IUI nr 1 - 08.10.2010r- nieudana
IUI nr 2- 21.12.2010r- nieudana

07.02.2011- beta HCG 72

18.10.2011r- Aleksandra, waga 3750, 59 cm szczęścia :) Dziękuję Ci Boże !!!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 lut 2011 13:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lis 2005 01:00
Posty: 6085
Lokalizacja: Mazowsze
Objawy ciążowe to indywidualna sprawa. Możesz nie mieć w ogóle objawów, wiec na tej podstawie nie myśl, że jest coś nie tak. Ja intensywnych objawów nie miałam wcale.

_________________
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 lut 2011 20:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lip 2008 00:00
Posty: 5938
Lokalizacja: Wrocław
Marti_1984 pisze:
bardzo się martwię ponieważ wogóle nie bolą mnie piersi
a czy muszą? :wink: to jeden z bardzo wielu objawów, które mogą być ale nie muszą, więc nic się nie martw, jesteś w ciąży i tylko o tym teraz myśl

_________________
16.04.2011 Witek-sprytek
Niespodzianki


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 lut 2011 00:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lut 2009 01:00
Posty: 101
Każdy się martwi:) ja zastanawiam się że czemu nie mam mdłości , lubie wypic kawkę i nie odrzuca mnie od niej :o kazy chyba ma inaczej .Moja sisotra ma apetyt jak świnka a ja jak by nie trzreba było nie jadłabym wogole choc troszeczke mi wraca apetyt i waga bo ostatanie 2 tygodnie schudłam prawie 4kg!

_________________
:) maddiur
PCOS stwierdzone 10 lat temu
2007-leczenie duphaston,clostibeghyt,luteina :(
2009.II-V ziólka :(
2010-VI-clo+metformax+pregnyl+zmiana lekarza
2010.X- ostatni cykl z clo torbiel krwotoczna :(
2011.III LAPARO
CUD:) STYCZNIOWY :) BOZIU CHROŃ


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 lut 2011 01:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lis 2005 01:00
Posty: 6085
Lokalizacja: Mazowsze
Ja kiedyś myślałam, ze standardem w ciąży są mdłości, zachcianki, wielkie i bolące piersi, biała wydzielina itp. itd. Ku mojemu zaskoczeniu nie miałam żadnych z ww. objawów. Rzeczywiście w pierwszej połowie ciąży schudłam ponieważ nie miałam specjalnej ochoty na jedzenie, ale za to w drugiej połowie nadrobiłam i w rezultacie pod koniec ciąży miałam 11 kg na plusie. Na początku ciąży bolały mnie piersi, ale przed @ też mnie pobolewają, wiec to nie było nic nadzwyczajnego. Zresztą cycki szybko przestały mnie bolec i czułam je tylko przy mocniejszym dotyku i to tylko do momentu odstawienia duphastonu, wiec pewnie nie był to jakiś mój fizjologiczny ból a efekt działania łykanego hormonu. Morał z tego taki, ze czasami kierujemy sie stereotypami i przez to niepotrzebnie sie zamartwiamy. Moja mama kiedy była w ciąży ze mną przez równe 9 mscy wymiotowała. Nawet jak mnie rodziła zaliczyła tzw. łączenie z Wisłą. Bałam sie, że będę miała tak samo. Nie miałam, a to dlatego że każda ciąża jest inna i nawet jeśli teraz nie wymiotowałam nie jest powiedziane, że nie będę miała tego w przyszłej ciąży :wink:

_________________
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 14 lut 2011 09:46 
Offline

Rejestracja: 24 lip 2010 22:59
Posty: 141
[treść wymoderowano jako niezgodną z tematem wątku]
Dzisiaj rozpoczynam 6t2d ciąży.Tydzień temu na usg było widać pęcherzyk ciążowy. Jednak ja tak naprawdę wogóle nie czuję się jak bym była w ciąży!!!
Poza bolącymi od czasu do czasu piersiami nie mam żadnych dolegliwości!!
A ja tu czytam ,że dużo z Was ma mdłości , wymioty już od samego początku...
Martwię się ,że coś nie tak....

_________________
starania od I/2009 ,leczenie od I/2010
-niedoczynność tarczycy -Hashimoto
- laparoskopia, histeroskpia -OK
- niepłodność idiopatyczna
- poronienie 9 tc :-(
- październik 2012 - 1 ICSI


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 465 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 31  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group