maj 2019

Mój syn chodzi!

Duży Misiek zaczął chodzić! Najpierw przez kilka tygodni stał bez trzymanki przez chwilę, potem robił dwa, trzy niepewne kroczki, ale nie miał odwagi iść dalej. Parę dni temu jej nabrał. I od razu ruszył do przodu jak szalony. Łazi tam i z powrotem, zakręca, wędruje do innych pokoi. Jest wspaniały! Mały Misiek patrzy na niego z zainteresowaniem. Myślę, że wkrótce będzie chciał go naśladować. Tak było z wdrapywaniem się i schodzeniem tyłem z kanapy. Zobaczył, że brat to robi i błyskawicznie sam się nauczył. Mały Miś na razie dużo chodzi przy meblach.