styczeń 2019

witam sie jeszcze raz

Wiem mój ostatni wpis był zatytułowany pożegnanie i wiem większość z was mnie nie zna ,ale życie napisało inny scenariusz niż 3 lata temu przewidywałam że napisze ,a mianowicie jestem w ciąży.Trzy lata temu urodził nam się drugi syn i myślałam ze to będzie ostatnie moje dziecko po tym jak o pierwszego walczyliśmy 12 lat i się udało,drugi pojawił się półtora roku później a teraz po trzech latach następna ciąża naturalna bez leczenia bez żadnych nerwów liczenia dni płodnych itd.wiec kurczę czemu z tym pierwszym było tak trudno.tyle łez .tyle lat.tyle cierpienia jednak życie jest nieprzewidywaln