grudzień 2016

36 tc

Jestesmy na koncowce.
Wszystko jest ok. Wyniki, usg, ktg i co tam jeszcze.
Jedyny stres to wtedy gdy Mala nie chce sie poruszac. Wtedy chodze po scianach.
Poza tym wlancza sie przedporodowy stres. Boje sie.
Hormony tez dokladaja swoje. Czasami sama siebie nie rozumiem. Do tego brzuch ogranicza sprawnosc.
Czuje sie zmeczona i nie mam na to wplywu. Jest to dla mnie trudna lekcja. Zawsze staralam sie byc maksymalnie niezalezna.
Duzo sie zmienilo i w naszym zyciu i w moim organizmie i samopoczuciu.