marzec 2016

Czas start...

Czas start... dzisiaj złożyliśmy komplet dokumentów w Ośrodku Adopcyjnym. bardzo się cieszyłam na ten dzień, ale niestety mój ukochany mąż przed wejściem do Ośrodka wyprowadził mnie z równowagi i cała radość minęła. nie wiem co mam myśleć teraz o tym wszystkim. dzisiaj nawet śniło mi się, że miałam transfer... to chyba dobry znak. jakim dziwnym stworzeniem jest człowiek? jak czegoś bardzo chce to tylko w snach to ma. mam nadzieję że ten sen będzie proroczy i w końcu nam się uda stworzyć rodzinę. tak więc założyli nam ,,teczkę bolka" i czekamy... czekamy bo nic innego nam nie pozostaje.