wrzesień 2006

to już 24 TC

Bardzo długo nic tu nie pisałam, przestało mi to przynosić ulgę.
Pomyślałam sobie, ze powinnam dokonać tego wpisu, nawet jeśli będzie ostatni , właściwie to zwłaszcza dlatego, ze będze ostatni. Jak widać w nagłówku jestem w ciązy, po ICSI,
Piszę dlatego by dac nadzieje wszystkim którzy tracą wiara w sukces, Dziewczyny - to jednak się udaje, po 4 latach i kilku miesiącach leczenia, starań, płaczu, zaszłam w ciąże, więc wierzcie, że mimo wszystko i Wam się uda.