wrzesień 2005

czwórka...

Jasio - pierwszy, "prototyp", popełnione wszelkie możliwe błędy, strach o wszystko, ba! boję się do dzisiaj... z nim wszystko jest pierwsze w naszym rodzicielstwie... teraz pierwszy raz jesteśmy rodzicami piątoklasisty...

Małgosia - cud, po przejściach okropnych... dziewczynka, spineczki, sukieneczki, aniołeczek... aż do czasu przemiany w wulkan, gadułę, mądralińską... na niej uczę się bycia mamą dziewczyny, kobiety...