grudzień 2003

Moze tym razem

Znów kolejny cykl,już 10 po poronieniu.Ostatni raz biorę clo.I tak myślę,ze się nie uda.Coraz bardziej winie Daniela.Mam nadzieje,ze nie mam racji.Nawet już nie szprycuję go salfazinem.Bo po co?I taak nigdy nie zajdę.Obym sie myliła.Od następnego cyklu biorę Diane 35.Dzidzi ze starań się udalo to może i mi się uda.Boże pomóż!Zyczenie na nowy rok- MALENSTWO!!!!!!!

Kolejne próby

Dawno tu nie zaglądalam.U mnie 21dc.Nie robilam progesteronu bo przecież biore duphaston.Czuję sie tak samo jak przy braniu luteiny tzn.wieksze cycki od okolo 19dc pobolewają,jakies plamienia delikate,ale tak mam zawsze przed @ wielki brzuch ,apetyt,no i to czekanie.Czy tym razem się udało?Boże TY Jeden wiesz.Raz myślę,ze tak,ale częściej myślę,ze znow nie wyszło.Zresztą nie bardzo mogloby wyjść,ponieważ kochaliśmy się 10 i 13dc(choc bol owulacyjny odczuwałam wlaśnie 13dc)Potem mój mąż stwierdzil,że go wykorzystuję tylko do robienia dziecka.Więc przez kolejne 2dni c