warning: strtotime(): It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in /data/www/nasz-bocian.pl/sites/all/modules/views/modules/node/views_handler_argument_dates_various.inc on line 78.

listopad 2003

ov

wczoraj miałam ov, niestety mój ukochany Misiaczek nie miał siły na robienie dzidziusia, mogę się jedynie łudzić, ze plemniczki z poprzedniego dnia przeżyły i coś zdziałają, choć szansa jest mała, z badań wynikało że po 12 h od ostatniego stos. okazywały się martwe.Co za życie, nie miałam sumienia zmuszać go do działania, upokarza mnie to. zachodzi jakaś dziwna prawidłowość, mój Miś ma ochotę na .... zawsze wtedy gdy nie przyniesie to efektu w postaci dzidzi, a jak jest ten okres dobry do działania to nici z seksu.

Teraz troche z inej beczki.
niedługo mina dwa lata od pierwszego świadomego zbliżenia w celu poczęcia dziecka, ciągle mam nadzieje, ze ten cykl to ten w którym sie uda i osiągne swój upragniony cel, z drugiej strony targaja mna obawy, ze jeśli tyle czasu się nie udawało to pewnie znowu nic nie wyjdzie.

Leki

Zaczełam pisać na emat leków, które brałam, ale przyszła klaudia, której nie mam ochoty wtajemniczać w swoje problemy bo raczej by nie zrozumiała, więc szybko wyłączyłam stronę.
dziś powracam do tematu.

Lista leków które we mnie wpakowano;
będe ją uzupełniac jak sobie przypomnę cos co brałam lub gdy dojdzie coś nowego

Dopaston
Luteina
enkorton
aletris farinosa
bromergon

bez tytułu

trochę czasu mineło od ostatniego wpisu, właściwie to nie wiem od czego zacząć. dzisiaj sobie uświadomiłam, ze przez te prawie dwa lata wpakowano we mnie tyle leków, ze nawet ich nie pamietam, a może dobrze było by jednak zapisywać co i na co brałam. więc
Biore sobie bromergon 4 dzień, czuję sie po nim średnio

Spodobało mi się, będę tu zaglądać. dziś mam 3 dc, jutro ide zrobić usg, trochę wcześnie, ale może potem sprawdzę drożność jajowodów w macierzyństwie, wszystko zależy od tego czy będę miała pieniądze, może coś się stanie, że będę je miała?

Świetna myśl, taki dziennik może się przydać

może faktycznie trochę mi ulży jeśli czasem sobie coś napiszę. Już raz pisałam taki dziennik na kompie, niestety uległ poważnemu wypadkowi i cały dziennik przepadł. Dlatego ten powinien być bardziej pewny.