Najnowsze artykuły

Całowanie się

Co myślicie o nauce całowania się? pierwszy raz już mam za sobą ale mam wrażenie, że nie umiem dogadać się w tej kwestii z mężczyznami :/ całowania uczyłam się na tej stronie Jak się nauczyć całować na początku nawet nie wiedziałam, że jest na świecie tyle rodzajów pocałunków, na pewno wszystkich nigdy nie uda mi się spróbować z mężczyzną, choć bardzo bardzo bym chciała. Jak myślicie, co najlepiej robić, jak się zachowywać aby sprawić partnerowi przyjemność podczas pocałunku?

pierwszy zastrzyk komisyjny

Dziś jest ten dzień kiedy wszystko się zaczyna. Pierwszy zastrzyk z gonapeptylu za nami. Poprzedzony został intensywną rozmową czy odkażać, czy nie odkażać, czy mam stać, leżeć czy siedzieć. Potem zebrała się wokół mnie cała gromadka: spanikowany mąż który miał czynić honory, pouczająca mama i psina wystraszona, że zastrzyk jest dla niej. Potem małe ukłucie i po sprawie. Czuję się trochę rozczarowana, bo myślałam, że trudniej będzie u mnie znaleźć fałdkę na brzuchu do wkłucia... Ran wojennych na razie nie widać.

Zostałam Mamą - Mamą Aniołeczka

Dzisiaj się ddowiedziałam. Serduszko naszego ukochanego Kropeczka przestało bić. Miał 1,1 cm 9 tydzień. Jak ją sobie teraz poradze? Nie wiem. Jak ja to przetrwam zanim to ssię skończy? Nie wiem. Lekarz powiedział, że lepiej jjeżeli się skończyw domu. Daje tydzien. W razie czego dał skierowanie na oddział. Po tygodniu jechać. Teraz nie wiem nic. Chce tylko zasnąć, a sen nie chce przyjść. Cały czas mam obraz dzisiejszego USG. Nie wiem co teraz. Będę się za Ciebie modlić Kochanie. Często...

Wyniki skuteczności realizatorów Programu Rządowego

rodzina Kochani - wygraliśmy! Po kilkunastomiesięcznej batalii o jawność informacji kluczowych dla pacjentów, która doczekała się finału w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, Ministerstwo Zdrowia udostępniło nam informacje na temat skuteczności leczenia metodą in vitro w poszczególnych ośrodkach realizujących Rządowy Program Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego.



Luty 2016 - aktualne promocje zniżki i programy dotyczące leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności

lecący bociekPrzedstawiamy kolejną odsłonę zakładki poświęconej aktualnym promocjom, zniżkom i programom dotyczącym leczenia niepłodności w polskich ośrodkach leczenia niepłodności.






Nieudane podejście

Dawno nie pisałam... Jestem już po pierwszym transferze, niestety nieudanym :( Dzisiaj jeszcze jeden test, ale pierwszy był negatywny... Pierwszy momenty okropny pomimo, że nie nastawiałam się mocno na powodzenie tego pierwszego podejścia, ale nadzieja zawsze jest... Płakałam i kiwałam się jak małe dziecko, wciaż z pytaniem czemu się nie udało... Prawda jest taka, że od paru dni czułam, że coś jest nie tak. Nie wiem czy to forma instynktu matczynego czy poprostu sobie wymyśliłam, ale w pewnym momencie poczułam, że mojego maluszka już ze mna nie ma...

Dobrych dni cd

No więc :D
Na szczęście okazało się, że wszystko jest ok. Hormony w normie. USG tuż po owulacji. Po prostu mój cykl zrobił się 2 miesięczny nie wiadomo dlaczego. Czy to przez zmianę diety? Czy przez mega stres w pracy w tamtym czasie? Nie wiem. Cieszę się, że to nic poważnego.
W USG nie widać też mojej adenomiozy. Zniknęła po poprzedniej stymulacji i nie wróciła. Dzięki temu idziemy krótkim a nie ultradługim protokołem.
Wczoraj odebrałam pierwszy wynik poziomu insuliny po zmianie odżywiania i metforminie i spadła menda z 60 do 16 na czczo. Jeszcze trochę i będzie super.

Wszystko na jedna kartę...

Daje sobie rok. Właściwie pare miesiecy. Corka, maz, praca, pieniadze, dom i staranie sie o kolejne dziecko. Pierwszy etap to maj, czerwiec. Właściwie przyszły piątek. Umówiłam sie do swojego lekarza. Mojej dwulatki nie umiem oduczyć od ssania piersi. Jako matka nadopiekuńcza nie umiem tego zrobic. Aby rozpocząć procedurę przyjęcia zarodków muszę to zakończyć. Punkt drugi czas, co zrobic, aby go mieć więcej? Ostatnio maz mi przygadał ze jak go teraz nie mam to co dopiero jak będę miała kolejne dziecko? Skąd brać pieniadze na leczenie.

w drodze między Trojmiastem a Krakowem

(ja)czyli nie dość,że mam endometrioze i w moim brzuchu jest pobojowisko jak po 2 Wojnie Światowej, to jeszcze mam podwyższone fsh i moje komórki mają wady genetyczne... Może lepiej adoptować komórkę jajową/ dziecko niż ryzykować i świadomie skazywać dziecko na chorobę...

(m) a skąd wiesz, że dawczyni lub matka dziecka adoptowanego nie będzie miała podwyższonego fsh? Doktor powiedzial, że jest większe ryzyko ale nie wiedzą jakie...

(ja) przeze mnie nie możesz mieć dzieci

(m) to nasza wspólna choroba, bo nie chcę mieć dzieci z kimś innym. Nie ma, że ja czy ty tylko my.

wszystko ma swoje priorytety, niestety... wszystko ma swoje wady, zalety

-Jak to pani nie pojedzie do Francji? (dyrektor)
-no wie pan, nie mam z kim mamy zostawić, mąż jedzie w delegacje... (ja)
-pracuje pani nad tym projektem tyle czasu, 2mln euro, 3 lata zamówień! (wkurzony prezes)
W końcu wypchnęłam dyrektora. Szybko zaklepałam mu lot i hotel uff... Udalo się go udobruchać.

Następnego dnia telefon. Francuzi chcą się ze mną widzieć. Przyjeżdżają w czasie mojej stymulacji/punkcji/transferu kto to wie. W każdym razie będę wtedy w Krakowie.

Subskrybuje zawartość